Nowe przepisy

Bydło czy nie bydło

Bydło czy nie bydło


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Dla kraju, w którym mleko jest powszechnym elementem lodówek domowych, niedawna publikacja naukowa wiążąca wysokie spożycie mleka z krótszym życiem i zwiększonym odsetkiem złamań kości (a la osteoporoza) jest nosicielem złych wiadomości.

Ale nawet gdy badanie stymulowało środki ostrożności przed opublikowaniem tego konkretnego badania, mleko krowie spolaryzowało wielu.

Zdjęcie użytkownika Flickr, Guya Montaga

Masz za dużo mleka?

Podczas gdy wiedza głównego nurtu zachwala mleko krowie jako świętego Graala żywności zawierającej wapń, inne opinie również podają mleko z tego samego powodu. Chociaż mleko jest promowane jako jeden z najlepszych sposobów pozyskiwania wapnia i innych niezbędnych składników odżywczych przez ludzi, zwłaszcza dzieci, nie jest jasne, jaka ilość wapnia, którą należy spożywać, jest idealna.

Wśród powszechnej wiedzy, że wapń jest niezbędny dla mocnych kości, przeplatają się twierdzenia, że ​​obecne zalecenia dotyczące spożycia wapnia mogą być zbyt wysokie. Jedno z badań opublikowanych w 2008 roku sugeruje, że utrzymywanie wysokiego spożycia wapnia może w rzeczywistości mieć niekorzystny wpływ na zdrowie kości.

Zdjęcie: Sarah Joh

Względy środowiskowe

Oprócz pytań dotyczących potencjalnego negatywnego wpływu mleka na zdrowie, pojawiają się również pytania dotyczące wpływu mleka na środowisko. Pod względem zużycia wody (co jest głośnym problemem, zwłaszcza biorąc pod uwagę stan suszy w Kalifornii) mleko krowie okazuje się większym złem niż niektóre z jego kuzynów niemlecznych. Na przykład produkcja mleka sojowego wymaga znacznie mniej wody niż produkcja mleka krowiego.

Zdjęcie użytkownika Flickr Ilji Klutman

Powstanie Alt-Milks

W ostatnich latach alternatywne mleka roślinne zyskały większą liczbę fanów, co zapewnia znaczną siłę, zwiększając wzmożoną kontrolę mleka krowiego. Mleko migdałowe jest obecnie modnym mlekiem. Niezależnie od tego, czy wykładasz wszędzie półki w sklepach spożywczych, czy stoisz zamiast mleka sojowego, które stoi zamiast mleka krowiego w kawiarniach, mleko migdałowe jest alternatywą, którą możesz teraz znaleźć wszędzie. Nie bez powodu: zawiera mniej cukru i ma zdrowsze tłuszcze. Przeczytaj więcej o wszystkich alternatywnych mleczkach tutaj.

Zdjęcie: Sarah Joh

Ale ostatecznie to, czy powinniśmy zrezygnować z nabiału z naszej diety, zależy przede wszystkim od tego, czego potrzebujemy w naszej diecie. Ponieważ to, co jemy, różni się indywidualnie, potrzeby żywieniowe, które musi zaspokoić nasza żywność, również różnią się indywidualnie. Jeśli problemem jest zbyt duże lub zbyt małe spożycie wapnia, pamiętaj, że wiele alternatywnych mleka jest wzbogacanych w wapń i inne składniki odżywcze, aby zawartość składników odżywczych była porównywalna z zawartością mleka krowiego. I niezależnie od zawartości wapnia, alternatywne mleka często zawierają dodatki, takie jak cukry i zagęszczacze.

Zdjęcie użytkownika Flickr Jonathana Lin

Różnorodność prawdopodobnie dodaje pizzy do codziennego życia, więc luksus wyboru rodzaju mleka do porannej miski płatków zbożowych nie jest niczym, na co można narzekać. Jednak pomimo przerażającego charakteru wiadomości o mleku krowim, powstrzymuj się przed wyrzuceniem tego dzbanka do kanalizacji i permanentnym przejściem z mleka mlecznego na mleko roślinne.

Chociaż nauka sugeruje, że skład odżywczy mleka nie jest pozbawiony wad, należy pamiętać, że umiar jest kluczem do zdrowia. Dopóki dodatkowe badania nie potwierdzą, że picie mleka krowiego będzie bezpośrednio odpowiedzialne za przyszłe złamania kości, spożywaj poranną miskę płatków zbożowych i mleka – i ciesz się nimi.

Post To Bovine or Not to Bovine pojawił się jako pierwszy na Uniwersytecie Łyżki.


Conde Nast’s Epicurious ogłasza, że ​​wygrał’t publikuje więcej przepisów na wołowinę w związku z problemami klimatycznymi

Epicurious to baza przepisów, której właścicielem jest Conde Nast, która naprawdę pomogła ukształtować internetowe zasoby kulinarne jako prawdziwy pionier. Jest w tej samej wiodącej roli, którą ogłosił w poniedziałek, że nie będzie już publikować nowych przepisów zawierających wołowinę jako składnik w obliczu rosnących obaw o zmiany klimatyczne.

Polityka została przyjęta jakiś czas temu, ale została ogłoszona dopiero w tym tygodniu. W artykule opublikowanym w poniedziałek redaktor Epicurious wyjaśnił, dlaczego nie ma już nowych przepisów na wołowinę.

Wierzymy, że to, co gotujemy i jak to gotujemy, jest potężnym działaniem, które każdy może podjąć w walce ze zmianami klimatycznymi. Naszą misją w Epicurious jest dostarczanie inspiracji kulinarnych. Proponowane przez nas pomysły na obiad często trafiają z naszej kuchni do Twojej. Powstrzymywanie się od wołowiny oznacza, że ​​możemy wykorzystać nasze zasoby, aby skoncentrować nasze przepisy na żywności bardziej przyjaznej dla klimatu. Mamy nadzieję, że im bardziej zrównoważymy naszą ofertę, tym bardziej zrównoważona stanie się amerykańska kuchnia.

Później, w tym samym FAQ, Epicurious cytuje eksperta ds. zrównoważonego rozwoju, aby wyjaśnić, dlaczego ograniczenie spożycia wołowiny może mieć realny wpływ na środowisko. „Bydło przyczynia się do zmian klimatycznych na wiele sposobów”, mówi Sujatha Bergen Rady Obrony Zasobów Naturalnych powiedział Epicurious. “Pierwszy sposób obejmuje ogromną ilość kukurydzy i soi uprawianych na paszę dla bydła. „Uprawia się je przy użyciu pestycydów i nawozów, które w rzeczywistości są produkowane przy użyciu paliw kopalnych – stosujemy je w całej kukurydzy i soi, której używamy do karmienia bydła”.

Następnie kontynuuje wyjaśnienie:

Drugi problem pojawia się, gdy krowy trawią tę paszę: Poprzez bekanie i wzdęcia (tak, w tej kolejności), krowy uwalniają metan do atmosfery. A metan jest szczególnie silnym trucicielem klimatu, zauważa Bergen. „W rzeczywistości jest około 80 razy silniejszy jako substancja zanieczyszczająca klimat niż dwutlenek węgla” – mówi. „Więc to kolejne miejsce, w którym [krowy] wytwarzają bardzo dużo zanieczyszczeń klimatycznych”.

Kiedy ta pasza przechodzi przez krowę i ostatecznie staje się obornikiem, pozostaje problematyczna. I to jest trzeci wkład krów w zmiany klimatu: obornik rozrzucany na polach lub przechowywany w lagunach uwalnia do atmosfery zarówno podtlenek azotu, jak i metan. W rzeczywistości obornik odpowiada za około 12% całkowitej emisji gazów cieplarnianych z amerykańskiego sektora rolnego.

Epickie ogłoszenie pojawia się w czasie, gdy konsumpcja wołowiny stała się czymś w rodzaju problemu klina dla konserwatywnych mediów, chcących przedstawić administrację Bidena w najmniej korzystnym świetle, niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy nie.

W ubiegły weekend gospodarz Fox Business i były doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow zasugerował, że prezydent Joe Biden zamierzał ograniczyć liczbę hamburgerów, które Amerykanie mogliby spożywać, wprowadzając jakiś dziwny comiesięczny nakaz dotyczący mięsa. co wywołało przynajmniej jedną publiczną korektę.

Prawdą jest, że społeczność naukowa widzi, że metan uwalniany przez miliony krów hodowanych i ubitych na globalne zapotrzebowanie na wołowinę ma szkodliwy wpływ na środowisko, przyspieszając efekt cieplarniany, który powoduje globalne ocieplenie. Prawdą jest również, że Zielony Nowy Ład dąży do ograniczenia ilości spożywanej wołowiny, ale jest to bardzo dalekie od jakiejkolwiek polityki, którą należy wprowadzić, jeśli w ogóle.

Jeśli krytycy znaleźliby coś, z czym mogliby się tutaj zakwestionować, to fakt, że Epicurious nie robi nic materialnie, nie zrzekając się żadnych nowych przepisów na wołowinę. Gdyby poważniej podchodzili do ograniczania spożycia wołowiny, usunęliby przepisy, ale widząc, że tak nie jest, wydaje się, że są bardziej zainteresowani sygnalizowaniem wartości swoich obaw, a nie działaniem jako katalizator zmian środowiskowych.


Conde Nast’s Epicurious ogłasza, że ​​wygrał’t publikuje więcej przepisów na wołowinę w związku z problemami klimatycznymi

Epicurious to baza przepisów, której właścicielem jest Conde Nast, która naprawdę pomogła ukształtować internetowe zasoby kulinarne jako prawdziwy pionier. Jest w tej samej wiodącej roli, którą ogłosił w poniedziałek, że nie będzie już publikować nowych przepisów zawierających wołowinę jako składnik w obliczu rosnących obaw o zmiany klimatyczne.

Polityka została przyjęta jakiś czas temu, ale została ogłoszona dopiero w tym tygodniu. W artykule opublikowanym w poniedziałek redaktor Epicurious wyjaśnił, dlaczego nie ma już nowych przepisów na wołowinę.

Wierzymy, że to, co gotujemy i jak to gotujemy, jest potężnym działaniem, które każdy może podjąć w walce ze zmianami klimatu. Naszą misją w Epicurious jest dostarczanie inspiracji kulinarnych. Proponowane przez nas pomysły na obiad często trafiają z naszej kuchni do Twojej. Powstrzymywanie się od wołowiny oznacza, że ​​możemy wykorzystać nasze zasoby, aby skoncentrować nasze przepisy na żywności bardziej przyjaznej dla klimatu. Mamy nadzieję, że im bardziej zrównoważymy naszą ofertę, tym bardziej zrównoważona stanie się amerykańska kuchnia.

Później, w tym samym FAQ, Epicurious cytuje eksperta ds. zrównoważonego rozwoju, aby wyjaśnić, dlaczego ograniczenie spożycia wołowiny może mieć realny wpływ na środowisko. „Bydło przyczynia się do zmian klimatycznych na wiele sposobów”, mówi Sujatha Bergen Rady Obrony Zasobów Naturalnych powiedział Epicurious. “Pierwszy sposób obejmuje ogromną ilość kukurydzy i soi uprawianych na paszę dla bydła. „Uprawia się je przy użyciu pestycydów i nawozów, które w rzeczywistości są produkowane przy użyciu paliw kopalnych – stosujemy je w całej kukurydzy i soi, której używamy do karmienia bydła”.

Następnie kontynuuje wyjaśnienie:

Drugi problem pojawia się, gdy krowy trawią tę paszę: Poprzez bekanie i wzdęcia (tak, w tej kolejności), krowy uwalniają metan do atmosfery. A metan jest szczególnie silnym trucicielem klimatu, zauważa Bergen. „W rzeczywistości jest około 80 razy silniejszy jako substancja zanieczyszczająca klimat niż dwutlenek węgla” – mówi. „Więc to kolejne miejsce, w którym [krowy] wytwarzają bardzo dużo zanieczyszczeń klimatycznych”.

Kiedy ta pasza przechodzi przez krowę i ostatecznie staje się obornikiem, pozostaje problematyczna. I to jest trzeci wkład krów w zmiany klimatu: obornik rozrzucany na polach lub przechowywany w lagunach uwalnia do atmosfery zarówno podtlenek azotu, jak i metan. W rzeczywistości obornik odpowiada za około 12% całkowitej emisji gazów cieplarnianych z amerykańskiego sektora rolnego.

Epickie ogłoszenie pojawiło się w czasie, gdy konsumpcja wołowiny stała się czymś w rodzaju problemu dla konserwatywnych mediów, chcących przedstawić administrację Bidena w najmniej korzystnym świetle, niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy nie.

W ubiegły weekend gospodarz Fox Business i były doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow zasugerował, że prezydent Joe Biden zamierzał ograniczyć liczbę hamburgerów, które Amerykanie mogliby spożywać, wprowadzając jakiś dziwny comiesięczny nakaz dotyczący mięsa. co wywołało przynajmniej jedną publiczną korektę.

Prawdą jest, że społeczność naukowa widzi, że metan uwalniany przez miliony krów hodowanych i ubijanych na globalne zapotrzebowanie na wołowinę ma szkodliwy wpływ na środowisko, przyspieszając efekt cieplarniany, który powoduje globalne ocieplenie. Prawdą jest również, że Zielony Nowy Ład dąży do ograniczenia ilości spożywanej wołowiny, ale jest to bardzo dalekie od jakiejkolwiek polityki, którą należy wprowadzić, jeśli w ogóle.

Jeśli krytycy mieliby znaleźć coś, z czym mogliby się tutaj zakwestionować, to fakt, że Epicurious nie robi nic materialnie, nie deklarując żadnych nowych przepisów na wołowinę. Gdyby poważniej podchodzili do ograniczania spożycia wołowiny, usunęliby przepisy, ale widząc, że tak nie jest, wydaje się, że są bardziej zainteresowani sygnalizowaniem wartości swoich obaw, a nie działaniem jako katalizator zmian środowiskowych.


Conde Nast’s Epicurious ogłasza, że ​​wygrał’t publikuje więcej przepisów na wołowinę w związku z problemami klimatycznymi

Epicurious to baza przepisów, której właścicielem jest Conde Nast, która naprawdę pomogła ukształtować internetowe zasoby kulinarne jako prawdziwy pionier. Jest w tej samej wiodącej roli, którą ogłosił w poniedziałek, że nie będzie już publikować nowych przepisów zawierających wołowinę jako składnik w obliczu rosnących obaw o zmiany klimatyczne.

Polityka została przyjęta jakiś czas temu, ale została ogłoszona dopiero w tym tygodniu. W artykule opublikowanym w poniedziałek redaktor Epicurious wyjaśnił, dlaczego nie ma już nowych przepisów na wołowinę.

Wierzymy, że to, co gotujemy i jak to gotujemy, jest potężnym działaniem, które każdy może podjąć w walce ze zmianami klimatycznymi. Naszą misją w Epicurious jest dostarczanie inspiracji kulinarnych. Proponowane przez nas pomysły na obiad często trafiają z naszych kuchni do Twoich. Powstrzymywanie się od wołowiny oznacza, że ​​możemy wykorzystać nasze zasoby, aby skoncentrować nasze przepisy na żywności bardziej przyjaznej dla klimatu. Mamy nadzieję, że im bardziej zrównoważymy naszą ofertę, tym bardziej zrównoważona stanie się amerykańska kuchnia.

Później, w tym samym FAQ, Epicurious cytuje eksperta ds. zrównoważonego rozwoju, aby wyjaśnić, dlaczego ograniczenie spożycia wołowiny może mieć realny wpływ na środowisko. „Bydło przyczynia się do zmian klimatycznych na wiele sposobów”, mówi Sujatha Bergen Rady Obrony Zasobów Naturalnych powiedział Epicurious. “Pierwszy sposób obejmuje ogromną ilość kukurydzy i soi uprawianych na paszę dla bydła. „Uprawia się je przy użyciu pestycydów i nawozów, które w rzeczywistości są produkowane przy użyciu paliw kopalnych – stosujemy je w całej kukurydzy i soi, której używamy do karmienia bydła”.

Następnie kontynuuje wyjaśnienie:

Drugi problem pojawia się, gdy krowy trawią tę paszę: Poprzez bekanie i wzdęcia (tak, w tej kolejności), krowy uwalniają metan do atmosfery. A metan jest szczególnie silnym trucicielem klimatu, zauważa Bergen. „W rzeczywistości jest około 80 razy silniejszy jako substancja zanieczyszczająca klimat niż dwutlenek węgla” – mówi. „Więc to kolejne miejsce, w którym [krowy] wytwarzają bardzo dużo zanieczyszczeń klimatycznych”.

Kiedy ta pasza przechodzi przez krowę i ostatecznie staje się obornikiem, pozostaje problematyczna. I to jest trzeci wkład krów w zmiany klimatu: rozrzucany na polach lub przechowywany w lagunach obornik uwalnia do atmosfery zarówno podtlenek azotu, jak i metan. W rzeczywistości obornik odpowiada za około 12% całkowitej emisji gazów cieplarnianych z amerykańskiego sektora rolnego.

Epickie ogłoszenie pojawiło się w czasie, gdy konsumpcja wołowiny stała się czymś w rodzaju problemu dla konserwatywnych mediów, chcących przedstawić administrację Bidena w najmniej korzystnym świetle, niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy nie.

W ubiegły weekend gospodarz Fox Business i były doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow zasugerował, że prezydent Joe Biden zamierzał ograniczyć liczbę hamburgerów, które Amerykanie mogliby spożywać, wprowadzając jakiś dziwny comiesięczny nakaz dotyczący mięsa. co wywołało przynajmniej jedną publiczną korektę.

Prawdą jest, że społeczność naukowa widzi, że metan uwalniany przez miliony krów hodowanych i ubijanych na globalne zapotrzebowanie na wołowinę ma szkodliwy wpływ na środowisko, przyspieszając efekt cieplarniany, który powoduje globalne ocieplenie. Prawdą jest również, że Zielony Nowy Ład dąży do ograniczenia ilości spożywanej wołowiny, ale jest to bardzo dalekie od jakiejkolwiek polityki, którą należy wprowadzić, jeśli w ogóle.

Jeśli krytycy znaleźliby coś, z czym mogliby się tutaj zakwestionować, to fakt, że Epicurious nie robi nic materialnie, nie zrzekając się żadnych nowych przepisów na wołowinę. Gdyby poważniej podchodzili do ograniczania spożycia wołowiny, usunęliby przepisy, ale widząc, że tak nie jest, wydaje się, że są bardziej zainteresowani sygnalizowaniem wartości swoich obaw, a nie działaniem jako katalizator zmian środowiskowych.


Conde Nast’s Epicurious ogłasza, że ​​wygrał’t publikuje więcej przepisów na wołowinę w związku z problemami klimatycznymi

Epicurious to baza przepisów, której właścicielem jest Conde Nast, która naprawdę pomogła ukształtować internetowe zasoby kulinarne jako prawdziwy pionier. Jest w tej samej wiodącej roli, którą ogłosił w poniedziałek, że nie będzie już publikować nowych przepisów zawierających wołowinę jako składnik w obliczu rosnących obaw o zmiany klimatyczne.

Polityka została przyjęta jakiś czas temu, ale została ogłoszona dopiero w tym tygodniu. W artykule opublikowanym w poniedziałek redaktor Epicurious wyjaśnił, dlaczego nie ma już nowych przepisów na wołowinę.

Wierzymy, że to, co gotujemy i jak to gotujemy, jest potężnym działaniem, które każdy może podjąć w walce ze zmianami klimatu. Naszą misją w Epicurious jest dostarczanie inspiracji kulinarnych. Proponowane przez nas pomysły na obiad często trafiają z naszej kuchni do Twojej. Powstrzymywanie się od wołowiny oznacza, że ​​możemy wykorzystać nasze zasoby, aby skoncentrować nasze przepisy na żywności bardziej przyjaznej dla klimatu. Mamy nadzieję, że im bardziej zrównoważymy naszą ofertę, tym bardziej zrównoważona stanie się amerykańska kuchnia.

Później, w tym samym FAQ, Epicurious cytuje eksperta ds. zrównoważonego rozwoju, aby wyjaśnić, dlaczego ograniczenie spożycia wołowiny może mieć realny wpływ na środowisko. „Bydło przyczynia się do zmian klimatycznych na wiele sposobów”, mówi Sujatha Bergen Rady Obrony Zasobów Naturalnych powiedział Epicurious. “Pierwszy sposób obejmuje ogromną ilość kukurydzy i soi uprawianych na paszę dla bydła. „Uprawia się je przy użyciu pestycydów i nawozów, które w rzeczywistości są produkowane przy użyciu paliw kopalnych – stosujemy je w całej kukurydzy i soi, której używamy do karmienia bydła”.

Następnie kontynuuje wyjaśnienie:

Drugi problem pojawia się, gdy krowy trawią tę paszę: Poprzez bekanie i wzdęcia (tak, w tej kolejności), krowy uwalniają metan do atmosfery. A metan jest szczególnie silnym trucicielem klimatu, zauważa Bergen. „W rzeczywistości jest około 80 razy silniejszy jako substancja zanieczyszczająca klimat niż dwutlenek węgla” – mówi. „Więc to kolejne miejsce, w którym [krowy] wytwarzają bardzo dużo zanieczyszczeń klimatycznych”.

Kiedy ta pasza przechodzi przez krowę i ostatecznie staje się obornikiem, pozostaje problematyczna. I to jest trzeci wkład krów w zmiany klimatu: obornik rozrzucany na polach lub przechowywany w lagunach uwalnia do atmosfery zarówno podtlenek azotu, jak i metan. W rzeczywistości obornik odpowiada za około 12% całkowitej emisji gazów cieplarnianych z amerykańskiego sektora rolnego.

Epickie ogłoszenie pojawiło się w czasie, gdy konsumpcja wołowiny stała się czymś w rodzaju problemu dla konserwatywnych mediów, chcących przedstawić administrację Bidena w najmniej korzystnym świetle, niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy nie.

W ubiegły weekend gospodarz Fox Business i były doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow zasugerował, że prezydent Joe Biden zamierzał ograniczyć liczbę hamburgerów, które Amerykanie mogliby spożywać, wprowadzając jakiś dziwny comiesięczny nakaz dotyczący mięsa. co wywołało przynajmniej jedną publiczną korektę.

Prawdą jest, że społeczność naukowa widzi, że metan uwalniany przez miliony krów hodowanych i ubitych na globalne zapotrzebowanie na wołowinę ma szkodliwy wpływ na środowisko, przyspieszając efekt cieplarniany, który powoduje globalne ocieplenie. Prawdą jest również, że Zielony Nowy Ład dąży do ograniczenia ilości spożywanej wołowiny, ale jest to bardzo dalekie od jakiejkolwiek polityki, którą należy wprowadzić, jeśli w ogóle.

Jeśli krytycy mieliby znaleźć coś, z czym mogliby się tutaj zakwestionować, to fakt, że Epicurious nie robi nic materialnie, nie deklarując żadnych nowych przepisów na wołowinę. Gdyby poważniej podchodzili do ograniczania spożycia wołowiny, usunęliby przepisy, ale widząc, że tak nie jest, wydaje się, że są bardziej zainteresowani sygnalizowaniem wartości swoich obaw, a nie działaniem jako katalizator zmian środowiskowych.


Conde Nast’s Epicurious ogłasza, że ​​wygrał’t publikuje więcej przepisów na wołowinę w związku z problemami klimatycznymi

Epicurious to baza przepisów, której właścicielem jest Conde Nast, która naprawdę pomogła ukształtować internetowe zasoby kulinarne jako prawdziwy pionier. Jest w tej samej wiodącej roli, którą ogłosił w poniedziałek, że nie będzie już publikować nowych przepisów zawierających wołowinę jako składnik w obliczu rosnących obaw o zmiany klimatyczne.

Polityka została przyjęta jakiś czas temu, ale została ogłoszona dopiero w tym tygodniu. W artykule opublikowanym w poniedziałek redaktor Epicurious wyjaśnił, dlaczego nie ma już nowych przepisów na wołowinę.

Wierzymy, że to, co gotujemy i jak to gotujemy, jest potężnym działaniem, które każdy może podjąć w walce ze zmianami klimatu. Naszą misją w Epicurious jest dostarczanie inspiracji kulinarnych. Proponowane przez nas pomysły na obiad często trafiają z naszych kuchni do Twoich. Powstrzymywanie się od wołowiny oznacza, że ​​możemy wykorzystać nasze zasoby, aby skoncentrować nasze przepisy na żywności bardziej przyjaznej dla klimatu. Mamy nadzieję, że im bardziej zrównoważymy naszą ofertę, tym bardziej zrównoważona stanie się amerykańska kuchnia.

Później, w tym samym FAQ, Epicurious cytuje eksperta ds. zrównoważonego rozwoju, aby wyjaśnić, dlaczego ograniczenie spożycia wołowiny może mieć realny wpływ na środowisko. „Bydło przyczynia się do zmian klimatycznych na wiele sposobów”, mówi Sujatha Bergen Rady Obrony Zasobów Naturalnych powiedział Epicurious. “Pierwszy sposób obejmuje ogromną ilość kukurydzy i soi uprawianych na paszę dla bydła. „Uprawia się je przy użyciu pestycydów i nawozów, które w rzeczywistości są produkowane przy użyciu paliw kopalnych – stosujemy je w całej kukurydzy i soi, której używamy do karmienia bydła”.

Następnie kontynuuje wyjaśnienie:

Drugi problem pojawia się, gdy krowy trawią tę paszę: Poprzez bekanie i wzdęcia (tak, w tej kolejności), krowy uwalniają metan do atmosfery. A metan jest szczególnie silnym trucicielem klimatu, zauważa Bergen. „W rzeczywistości jest około 80 razy silniejszy jako substancja zanieczyszczająca klimat niż dwutlenek węgla” – mówi. „Więc to kolejne miejsce, w którym [krowy] wytwarzają bardzo dużo zanieczyszczeń klimatycznych”.

Kiedy ta pasza przechodzi przez krowę i ostatecznie staje się obornikiem, pozostaje problematyczna. I to jest trzeci wkład krów w zmiany klimatu: obornik rozrzucany na polach lub przechowywany w lagunach uwalnia do atmosfery zarówno podtlenek azotu, jak i metan. W rzeczywistości obornik odpowiada za około 12% całkowitej emisji gazów cieplarnianych z amerykańskiego sektora rolnego.

Epickie ogłoszenie pojawia się w czasie, gdy konsumpcja wołowiny stała się czymś w rodzaju problemu klina dla konserwatywnych mediów, chcących przedstawić administrację Bidena w najmniej korzystnym świetle, niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy nie.

W ubiegły weekend gospodarz Fox Business i były doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow zasugerował, że prezydent Joe Biden zamierzał ograniczyć liczbę hamburgerów, które Amerykanie mogliby spożywać, wprowadzając jakiś dziwny comiesięczny nakaz dotyczący mięsa. co wywołało przynajmniej jedną publiczną korektę.

Prawdą jest, że społeczność naukowa widzi, że metan uwalniany przez miliony krów hodowanych i ubijanych na globalne zapotrzebowanie na wołowinę ma szkodliwy wpływ na środowisko, przyspieszając efekt cieplarniany, który powoduje globalne ocieplenie. Prawdą jest również, że Zielony Nowy Ład dąży do ograniczenia ilości spożywanej wołowiny, ale jest to bardzo dalekie od jakiejkolwiek polityki, którą należy wprowadzić, jeśli w ogóle.

Jeśli krytycy mieliby znaleźć coś, z czym mogliby się tutaj zakwestionować, to fakt, że Epicurious nie robi nic materialnie, nie zobowiązując się do żadnych nowych przepisów na wołowinę. Gdyby poważniej podchodzili do ograniczania spożycia wołowiny, usunęliby przepisy, ale widząc, że tak nie jest, wydaje się, że są bardziej zainteresowani sygnalizowaniem wartości swoich obaw, a nie działaniem jako katalizator zmian środowiskowych.


Conde Nast’s Epicurious ogłasza, że ​​wygrał’t publikuje więcej przepisów na wołowinę w związku z problemami klimatycznymi

Epicurious to baza przepisów, której właścicielem jest Conde Nast, która naprawdę pomogła ukształtować internetowe zasoby kulinarne jako prawdziwy pionier. Jest w tej samej wiodącej roli, którą ogłosił w poniedziałek, że nie będzie już publikować nowych przepisów zawierających wołowinę jako składnik w obliczu rosnących obaw o zmiany klimatyczne.

Polityka została przyjęta jakiś czas temu, ale została ogłoszona dopiero w tym tygodniu. W artykule opublikowanym w poniedziałek redaktor Epicurious wyjaśnił, dlaczego nie ma już nowych przepisów na wołowinę.

Wierzymy, że to, co gotujemy i jak to gotujemy, jest potężnym działaniem, które każdy może podjąć w walce ze zmianami klimatycznymi. Naszą misją w Epicurious jest dostarczanie inspiracji kulinarnych. Proponowane przez nas pomysły na obiad często trafiają z naszych kuchni do Twoich. Powstrzymywanie się od wołowiny oznacza, że ​​możemy wykorzystać nasze zasoby, aby skoncentrować nasze przepisy na żywności bardziej przyjaznej dla klimatu. Mamy nadzieję, że im bardziej zrównoważymy naszą ofertę, tym bardziej zrównoważona stanie się amerykańska kuchnia.

Później, w tym samym FAQ, Epicurious cytuje eksperta ds. zrównoważonego rozwoju, aby wyjaśnić, dlaczego ograniczenie spożycia wołowiny może mieć realny wpływ na środowisko. „Bydło przyczynia się do zmian klimatycznych na wiele sposobów”, mówi Sujatha Bergen Rady Obrony Zasobów Naturalnych powiedział Epicurious. “Pierwszy sposób obejmuje ogromną ilość kukurydzy i soi uprawianych na paszę dla bydła. „Uprawia się je przy użyciu pestycydów i nawozów, które w rzeczywistości są produkowane przy użyciu paliw kopalnych – stosujemy je w całej kukurydzy i soi, której używamy do karmienia bydła”.

Następnie kontynuuje wyjaśnienie:

Drugi problem pojawia się, gdy krowy trawią tę paszę: Poprzez bekanie i wzdęcia (tak, w tej kolejności), krowy uwalniają metan do atmosfery. A metan jest szczególnie silnym trucicielem klimatu, zauważa Bergen. „W rzeczywistości jest około 80 razy silniejszy jako substancja zanieczyszczająca klimat niż dwutlenek węgla” – mówi. „Więc to kolejne miejsce, w którym [krowy] wytwarzają bardzo dużo zanieczyszczeń klimatycznych”.

Kiedy ta pasza przechodzi przez krowę i ostatecznie staje się obornikiem, pozostaje problematyczna. I to jest trzeci wkład krów w zmiany klimatu: rozrzucany na polach lub przechowywany w lagunach obornik uwalnia do atmosfery zarówno podtlenek azotu, jak i metan. W rzeczywistości obornik odpowiada za około 12% całkowitej emisji gazów cieplarnianych z amerykańskiego sektora rolnego.

Epickie ogłoszenie pojawiło się w czasie, gdy konsumpcja wołowiny stała się czymś w rodzaju problemu dla konserwatywnych mediów, chcących przedstawić administrację Bidena w najmniej korzystnym świetle, niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy nie.

W ubiegły weekend gospodarz Fox Business i były doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow zasugerował, że prezydent Joe Biden zamierzał ograniczyć liczbę hamburgerów, które Amerykanie mogliby spożywać, wprowadzając jakiś dziwny comiesięczny nakaz dotyczący mięsa. co wywołało przynajmniej jedną publiczną korektę.

Prawdą jest, że społeczność naukowa widzi, że metan uwalniany przez miliony krów hodowanych i ubitych na globalne zapotrzebowanie na wołowinę ma szkodliwy wpływ na środowisko, przyspieszając efekt cieplarniany, który powoduje globalne ocieplenie. Prawdą jest również, że Zielony Nowy Ład dąży do ograniczenia ilości spożywanej wołowiny, ale jest to bardzo dalekie od jakiejkolwiek polityki, którą należy wprowadzić, jeśli w ogóle.

Jeśli krytycy mieliby znaleźć coś, z czym mogliby się tutaj zakwestionować, to fakt, że Epicurious nie robi nic materialnie, nie zobowiązując się do żadnych nowych przepisów na wołowinę. Gdyby poważniej podchodzili do ograniczania spożycia wołowiny, usunęliby przepisy, ale widząc, że tak nie jest, wydaje się, że są bardziej zainteresowani sygnalizowaniem wartości swoich obaw, a nie działaniem jako katalizator zmian środowiskowych.


Conde Nast’s Epicurious ogłasza, że ​​wygrał’t publikuje więcej przepisów na wołowinę w związku z problemami klimatycznymi

Epicurious to baza przepisów, której właścicielem jest Conde Nast, która naprawdę pomogła ukształtować internetowe zasoby kulinarne jako prawdziwy pionier. Jest w tej samej wiodącej roli, którą ogłosił w poniedziałek, że nie będzie już publikować nowych przepisów zawierających wołowinę jako składnik w obliczu rosnących obaw o zmiany klimatyczne.

Polityka została przyjęta jakiś czas temu, ale została ogłoszona dopiero w tym tygodniu. W artykule opublikowanym w poniedziałek redaktor Epicurious wyjaśnił, dlaczego nie ma już nowych przepisów na wołowinę.

Wierzymy, że to, co gotujemy i jak to gotujemy, jest potężnym działaniem, które każdy może podjąć w walce ze zmianami klimatu. Naszą misją w Epicurious jest dostarczanie inspiracji kulinarnych. Proponowane przez nas pomysły na obiad często trafiają z naszych kuchni do Twoich. Powstrzymywanie się od wołowiny oznacza, że ​​możemy wykorzystać nasze zasoby, aby skoncentrować nasze przepisy na żywności bardziej przyjaznej dla klimatu. Mamy nadzieję, że im bardziej zrównoważymy naszą ofertę, tym bardziej zrównoważona stanie się amerykańska kuchnia.

Później, w tym samym FAQ, Epicurious cytuje eksperta ds. zrównoważonego rozwoju, aby wyjaśnić, dlaczego ograniczenie spożycia wołowiny może mieć realny wpływ na środowisko. „Bydło przyczynia się do zmian klimatycznych na wiele sposobów”, mówi Sujatha Bergen Rady Obrony Zasobów Naturalnych powiedział Epicurious. “Pierwszy sposób obejmuje ogromną ilość kukurydzy i soi uprawianych na paszę dla bydła. „Uprawia się je przy użyciu pestycydów i nawozów, które w rzeczywistości są produkowane przy użyciu paliw kopalnych – stosujemy je w całej kukurydzy i soi, której używamy do karmienia bydła”.

Następnie kontynuuje wyjaśnienie:

Drugi problem pojawia się, gdy krowy trawią tę paszę: Poprzez bekanie i wzdęcia (tak, w tej kolejności), krowy uwalniają metan do atmosfery. A metan jest szczególnie silnym trucicielem klimatu, zauważa Bergen. „W rzeczywistości jest około 80 razy silniejszy jako substancja zanieczyszczająca klimat niż dwutlenek węgla” – mówi. „Więc to kolejne miejsce, w którym [krowy] wytwarzają bardzo dużo zanieczyszczeń klimatycznych”.

Kiedy ta pasza przechodzi przez krowę i ostatecznie staje się obornikiem, pozostaje problematyczna. I to jest trzeci wkład krów w zmianę klimatu: rozrzucany na polach lub przechowywany w lagunach obornik uwalnia do atmosfery zarówno podtlenek azotu, jak i metan. W rzeczywistości obornik odpowiada za około 12% całkowitej emisji gazów cieplarnianych z amerykańskiego sektora rolnego.

Epickie ogłoszenie pojawiło się w czasie, gdy konsumpcja wołowiny stała się czymś w rodzaju problemu klina dla konserwatywnych mediów, chcących przedstawić administrację Bidena w najmniej korzystnym świetle, niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy nie.

W ubiegły weekend gospodarz Fox Business i były doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow zasugerował, że prezydent Joe Biden zamierzał ograniczyć liczbę hamburgerów, które Amerykanie mogliby spożywać, wprowadzając jakiś dziwny comiesięczny nakaz dotyczący mięsa. co wywołało przynajmniej jedną publiczną korektę.

Prawdą jest, że społeczność naukowa widzi, że metan uwalniany przez miliony krów hodowanych i ubitych na globalne zapotrzebowanie na wołowinę ma szkodliwy wpływ na środowisko, przyspieszając efekt cieplarniany, który powoduje globalne ocieplenie. Prawdą jest również, że Zielony Nowy Ład dąży do ograniczenia ilości spożywanej wołowiny, ale jest to bardzo dalekie od jakiejkolwiek polityki, którą należy wprowadzić, jeśli w ogóle.

If critics were to find something with which they could take issue here is that Epicurious isn’t really doing anything materially by pledging no new beef recipes. If they were more serious about limiting beef consumption they would delete the recipes, but seeing as they are not, it appears that they are more interested in signaling the virtue of their concern, and not acting as a catalyst for environmental change.


Conde Nast’s Epicurious Announces it Won’t Publish Any More Beef Recipes Over Climate Concerns

Epicurious is the Conde Nast-owned recipe database that truly helped shape internet-based cooking resources as a true pioneer. It is in that same leading-edge role that it announced on Monday that it would no longer be publishing new recipes that include beef as an ingredient amid growing concerns over climate change.

The policy was adopted some time ago but was only announced this week In an article published Monday, the Editor of Epicurious explained the reasoning behind no more new beef recipes.

We believe that what we cook, and how we cook it, is a powerful action that anybody can take to fight climate change. Our mission at Epicurious is to provide cooking inspiration the dinner ideas we suggest often make their way from our kitchens to yours. Abstaining from beef means we can use our resources to focus our recipes on more climate-friendly foods. Our hope is that the more sustainable we make our coverage, the more sustainable American cooking will become.

Later, in the very same FAQ, Epicurious cites an expert on sustainability to explain why cutting beef consumption can have a real impact on the environment. “Cattle contribute to climate change in multiple ways,” says Sujatha Bergen of the Natural Resources Defense Council told Epicurious. “The first way involves the massive quantity of corn and soybeans grown to feed cattle. “It’s grown using pesticides and fertilizer, which are actually produced using fossil fuels…we apply them all over the corn and the soy that we use to feed cattle.”

It then continues the explainer:

The second issue occurs when the cows digest that feed: Via belching and flatulence (yes, in that order), cows release methane into the atmosphere. And methane is a particularly powerful climate polluter, Bergen notes. “It’s actually about 80 times more powerful as a climate polluter than carbon dioxide,” she says. “So that’s another place where [cows are] producing lots and lots of climate pollution.”

When that feed passes through the cow and eventually becomes manure, it remains problematic. And this is the third contribution cows make to climate change: Spread on fields or stored in lagoons, the manure releases both nitrous oxide and methane into the atmosphere. In fact, manure is responsible for about 12 percent of total greenhouse gas emissions from America’s agriculture sector.

Epicurious’s announcement comes at a time when beef consumption has become something of a wedge issue for conservative media eager to paint the Biden administration in the least favorable light, regardless if it is true or not.

Last weekend, Fox Business host and former Trump economic advisor Larry Kudlow suggested that President Joe Biden was going to limit the number of burgers Americans could consume with some sort of strange monthly meat mandate.” Despite the fact that isn’t true, it was picked up by numerous news and opinion programs on Fox News as though it were, which prompted at least one public correction.

It is true that the science community sees methane gas released by the millions of cows raised and slaughtered for a global beef demand does have a deleterious effect on the environment by hastening the greenhouse effect that causes global warming. It is also true that the Green New Deal seeks to limit the amount of beef consumed, but that is very far from any policy to be enacted, if ever.

If critics were to find something with which they could take issue here is that Epicurious isn’t really doing anything materially by pledging no new beef recipes. If they were more serious about limiting beef consumption they would delete the recipes, but seeing as they are not, it appears that they are more interested in signaling the virtue of their concern, and not acting as a catalyst for environmental change.


Conde Nast’s Epicurious Announces it Won’t Publish Any More Beef Recipes Over Climate Concerns

Epicurious is the Conde Nast-owned recipe database that truly helped shape internet-based cooking resources as a true pioneer. It is in that same leading-edge role that it announced on Monday that it would no longer be publishing new recipes that include beef as an ingredient amid growing concerns over climate change.

The policy was adopted some time ago but was only announced this week In an article published Monday, the Editor of Epicurious explained the reasoning behind no more new beef recipes.

We believe that what we cook, and how we cook it, is a powerful action that anybody can take to fight climate change. Our mission at Epicurious is to provide cooking inspiration the dinner ideas we suggest often make their way from our kitchens to yours. Abstaining from beef means we can use our resources to focus our recipes on more climate-friendly foods. Our hope is that the more sustainable we make our coverage, the more sustainable American cooking will become.

Later, in the very same FAQ, Epicurious cites an expert on sustainability to explain why cutting beef consumption can have a real impact on the environment. “Cattle contribute to climate change in multiple ways,” says Sujatha Bergen of the Natural Resources Defense Council told Epicurious. “The first way involves the massive quantity of corn and soybeans grown to feed cattle. “It’s grown using pesticides and fertilizer, which are actually produced using fossil fuels…we apply them all over the corn and the soy that we use to feed cattle.”

It then continues the explainer:

The second issue occurs when the cows digest that feed: Via belching and flatulence (yes, in that order), cows release methane into the atmosphere. And methane is a particularly powerful climate polluter, Bergen notes. “It’s actually about 80 times more powerful as a climate polluter than carbon dioxide,” she says. “So that’s another place where [cows are] producing lots and lots of climate pollution.”

When that feed passes through the cow and eventually becomes manure, it remains problematic. And this is the third contribution cows make to climate change: Spread on fields or stored in lagoons, the manure releases both nitrous oxide and methane into the atmosphere. In fact, manure is responsible for about 12 percent of total greenhouse gas emissions from America’s agriculture sector.

Epicurious’s announcement comes at a time when beef consumption has become something of a wedge issue for conservative media eager to paint the Biden administration in the least favorable light, regardless if it is true or not.

Last weekend, Fox Business host and former Trump economic advisor Larry Kudlow suggested that President Joe Biden was going to limit the number of burgers Americans could consume with some sort of strange monthly meat mandate.” Despite the fact that isn’t true, it was picked up by numerous news and opinion programs on Fox News as though it were, which prompted at least one public correction.

It is true that the science community sees methane gas released by the millions of cows raised and slaughtered for a global beef demand does have a deleterious effect on the environment by hastening the greenhouse effect that causes global warming. It is also true that the Green New Deal seeks to limit the amount of beef consumed, but that is very far from any policy to be enacted, if ever.

If critics were to find something with which they could take issue here is that Epicurious isn’t really doing anything materially by pledging no new beef recipes. If they were more serious about limiting beef consumption they would delete the recipes, but seeing as they are not, it appears that they are more interested in signaling the virtue of their concern, and not acting as a catalyst for environmental change.


Conde Nast’s Epicurious Announces it Won’t Publish Any More Beef Recipes Over Climate Concerns

Epicurious is the Conde Nast-owned recipe database that truly helped shape internet-based cooking resources as a true pioneer. It is in that same leading-edge role that it announced on Monday that it would no longer be publishing new recipes that include beef as an ingredient amid growing concerns over climate change.

The policy was adopted some time ago but was only announced this week In an article published Monday, the Editor of Epicurious explained the reasoning behind no more new beef recipes.

We believe that what we cook, and how we cook it, is a powerful action that anybody can take to fight climate change. Our mission at Epicurious is to provide cooking inspiration the dinner ideas we suggest often make their way from our kitchens to yours. Abstaining from beef means we can use our resources to focus our recipes on more climate-friendly foods. Our hope is that the more sustainable we make our coverage, the more sustainable American cooking will become.

Later, in the very same FAQ, Epicurious cites an expert on sustainability to explain why cutting beef consumption can have a real impact on the environment. “Cattle contribute to climate change in multiple ways,” says Sujatha Bergen of the Natural Resources Defense Council told Epicurious. “The first way involves the massive quantity of corn and soybeans grown to feed cattle. “It’s grown using pesticides and fertilizer, which are actually produced using fossil fuels…we apply them all over the corn and the soy that we use to feed cattle.”

It then continues the explainer:

The second issue occurs when the cows digest that feed: Via belching and flatulence (yes, in that order), cows release methane into the atmosphere. And methane is a particularly powerful climate polluter, Bergen notes. “It’s actually about 80 times more powerful as a climate polluter than carbon dioxide,” she says. “So that’s another place where [cows are] producing lots and lots of climate pollution.”

When that feed passes through the cow and eventually becomes manure, it remains problematic. And this is the third contribution cows make to climate change: Spread on fields or stored in lagoons, the manure releases both nitrous oxide and methane into the atmosphere. In fact, manure is responsible for about 12 percent of total greenhouse gas emissions from America’s agriculture sector.

Epicurious’s announcement comes at a time when beef consumption has become something of a wedge issue for conservative media eager to paint the Biden administration in the least favorable light, regardless if it is true or not.

Last weekend, Fox Business host and former Trump economic advisor Larry Kudlow suggested that President Joe Biden was going to limit the number of burgers Americans could consume with some sort of strange monthly meat mandate.” Despite the fact that isn’t true, it was picked up by numerous news and opinion programs on Fox News as though it were, which prompted at least one public correction.

It is true that the science community sees methane gas released by the millions of cows raised and slaughtered for a global beef demand does have a deleterious effect on the environment by hastening the greenhouse effect that causes global warming. It is also true that the Green New Deal seeks to limit the amount of beef consumed, but that is very far from any policy to be enacted, if ever.

If critics were to find something with which they could take issue here is that Epicurious isn’t really doing anything materially by pledging no new beef recipes. If they were more serious about limiting beef consumption they would delete the recipes, but seeing as they are not, it appears that they are more interested in signaling the virtue of their concern, and not acting as a catalyst for environmental change.


Obejrzyj wideo: Rolnicy Podlasie W weekend u Gienka i Andrzeja w Plutyczach znów były tłumy (Czerwiec 2022).