Nowe przepisy

Piwo dyniowe to najlepszy sezonowy napar

Piwo dyniowe to najlepszy sezonowy napar


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Te jesienne piwa to tykwa do ostatniej kropli

Dla każdego smakosza znajdzie się piwo z przyprawami dyniowymi!

Piwo dyniowe ma dużo łupów. Ludzie, którzy z radością będą popijać cytrynowe letnie ale, ciemne pieczone świąteczne ale i wiosenne saisons, zaczną płakać, gdy Pumking i The Great Pumpkin Ale zaczną trafiać na półki sklepowe i w barze. Uważają to za często przereklamowane latte z przyprawami dyni oraz Eksplozja przyprawy dyniowej infiltrując każdy aspekt życia, łącznie z nocnym wyjściem na miasto.

Ale jestem tutaj, aby zadzwonić do BS i powiedzieć jedno: piwa dyniowe i piwa z przyprawami są najbardziej odpowiednim napojem sezonowym, a hejterzy muszą zacząć je ponownie rozważać.

Zadzwoń do mnie #basic, ale ponieważ noce stają się dłuższe, a dni chłodniejsze, nie ma nic przyjemniejszego niż przytulny bar i pasujący napój. I śmiem wymienić bardziej pocieszające połączenie niż cynamon, gałka muszkatołowa i odrobina imbiru lub goździków. Te piwa są obfite, tak, ale należy je popijać powoli, co pozwala na delektowanie się smakami w rześkim i chłodnym jesiennym otoczeniu.

Przyprawa dyniowa i smak ignamu również dobrze dopasowują się do różnych stylów piwa, pozwalając miłośnikom piwa o różnych smakach cieszyć się sezonowymi smakami. Podczas gdy fani porterów i stoutów będą zaniedbywani podczas ciepłych miesięcy, a fani IPA i lagerów pozostaną na mrozie zimą, napary z dyni można znaleźć we wszystkich stylach ale. Masz osławionego Warlocka z Southern Tier dla fanów ciemnego piwa, Blue Moon Harvest Moon Pumpkin Ale dla tych, którzy preferują lżejsze piwa, oraz mnóstwo bursztynowych lagerów i rześkich ale dla tych, którzy kochają piwa gdzieś pomiędzy. Heck, nawet ludzie bezglutenowi i fani cydru mogą cieszyć się przyprawą dyniową z cydrami pokroju Ace i Woodchuck.

Zastanów się więc nad piwem dyniowym i pomyśl o tym, czym naprawdę jest: elastycznym jesiennym smakiem, którym każdy może się cieszyć. Ale niektórych ludzi po prostu nie da się nawrócić na miłość do piwa dyniowego; Przeczytaj, dlaczego redaktor naszej restauracji, Alyssa, nie znosi piw dyniowych tutaj.

Carolyn Menyes jest redaktorką zajmującą się rozrywką w The Daily Meal. Uwielbia wszystkie piwa z wyjątkiem rauchbier, które jej zdaniem muszą zostać w Niemczech. Śledź ją dalej Instagram oraz Świergot.


Zrób swoje najlepsze zimowe piwo sezonowe

Wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!

Jeśli jest październik, czas pomyśleć o tych świątecznych piwach. Wiem, wiem, wydaje się na to wcześnie, ale wszyscy wiemy, jak mija jesień w Piwnym Świecie, więc podziękujesz sobie za ładne i wczesne umieszczenie piw z okresu świątecznego w fermentorze! Jednym z bardziej intrygujących stylów w Wytycznych BJCP jest kategoria Zimowych Piw Sezonowych, a jako szeroko otwarta kategoria specjalności wiele pozostawia się wyobraźni i decyzjom danego piwowara.

Poniżej znajduje się jeden udany przepis, ale z pewnością nie jest on jedyny, ponieważ możesz użyć dowolnego stylu podstawowego i większości przypraw, którymi możesz być zainteresowany. Powiedziawszy to, ostrzegam cię, abyś nie wyrzucał kuchni tonąć w tym stylu. Nadal powinno być rozpoznawalne jako piwo, a zbyt wiele specjalnych składników (lub, moim zdaniem, zbyt dużo alkoholu) może zepsuć profil. Zacznij od najniższego poziomu swoich specjalnych składników (i dodaj do smaku, jak zobaczysz), a będziesz mieć przepis na sezon zimowy w mgnieniu oka.

STYL

Style specjalne nie wymykają się opisowi – po prostu sprawiają, że jest nudny i warunkowy. Można tu użyć dowolnego stylu podstawowego (mój przepis może być po prostu wymieniony jako „Amber Ale”, jeśli bierzesz udział w konkursie i musisz określić styl), a najważniejszą radą, jaką mogę ci dać, jest zwrócenie uwagi na kategorię w którym żyje ten styl: Spice Beer.

Przyprawa musi stanowić jej znaczną część, jeśli zamierzasz przestrzegać wytycznych, a inne smaki specjalne (na przykład owocowe) muszą być nieobecne lub powstrzymywane (zamierzamy oszukać ten i faktycznie dodać owoce smak – uwierz mi jednak). ABV i body mają tendencję do znajdowania się na wyższym końcu skali, ale nie przejmuj się tym – znowu, piwo specjalne, nie tak naprawdę „wymagane”, po prostu „pospolite”.

Hasłem przewodnim w prawie każdej podkategorii, która zawiera identyfikator „specjalizacji”, jest równowaga. Zrób piwo, które wyraźnie wyraża każdy z podanych składników, a jednocześnie jest rozpoznawalne jako piwo, i możesz iść.

PRZEPIS

Naszym celem jest ABV na poziomie około siedmiu procent i chcemy mieć dobre tło dla nadchodzącej przyprawy. Zacznij od 12 funtów (5,4 kg) słodu wiedeńskiego. Dlaczego Wiedeń? Ponieważ ma dobre, chlebowe aromaty i nutę samej przyprawy, ale nie jest tak ciężki jak monachijski i jest wspaniałym słodem bazowym (także, prywatnie, pod koniec roku zwykle mam dużo wiedeńskiego , i dlatego w ogóle go używałem!). Następnie dodaj pół funta (0,23 kg) każdego z Chocolate Rye (dla koloru i łagodnej pieczeni), Crystal 45L (dla smaku karmelu i herbatników) i Crystal 90L (dla głębszych nut palonego cukru i ciemnych owoców).

To cię dobrze rozpocznie – jeśli w końcu chcesz bardziej wyraźnego poziomu alkoholu lub ziarnistości, po prostu zwiększ ten zasyp o równe procenty każdego z nich, aż będziesz szczęśliwy. Siedmioprocentowy ABV działa jednak dobrze dla mnie: wystarczy rozgrzanie, żeby to zauważyć, a nie tyle alkoholu, że ryzykujesz, że będziesz „gorący”, jeśli twoja fermentacja nie przebiega tak, jak chcesz. Na koniec użyj jeszcze pół funta płatków jęczmiennych – doda to miękkości w ustach, które większość zinterpretuje jako więcej ciała, a także pomoże w utrzymaniu głowy.

Chmiel jest prosty: 30 IBU z dowolnej odmiany dodawane na początku wrzenia. Chmiel tak naprawdę nie występuje w tym stylu – przypuszczam, że może, ale dlaczego?

W końcu nadadzą się dowolne neutralne drożdże do piwa, więc trzymam się moich czcigodnych drożdży Wyeast 1007 German Ale (pozwólcie, że jeszcze raz wskażę pomysł naprawdę nauki i trzymania się małej kolekcji drożdży „domowych”).
Potrzebujesz również pod ręką przypraw. Do naszych celów nalewki z goździków, cynamonu i gałki muszkatołowej lub ćwierć łyżeczki każdego z nich, jeśli dodasz je do sucha.

Następnie nasz sekretny składnik: jedna ośmiouncjowa (0,24 l) butelka soku z granatów. Zaufaj mi. I zachowaj to w tajemnicy: nie wymieniaj tego w swoich „specjalnych składnikach”, jeśli bierzesz udział w konkursie tego piwa.

PROCES

Zetrzyj i zagotuj jak zwykle, wlej do czajnika i zagotuj. Nie dodawaj jeszcze przypraw. Do czasu zakończenia fermentacji pierwotnej jest to zwykłe, zwykłe piwo. Po zagotowaniu, schłódź i ubij drożdże, fermentując przez około dwa tygodnie w 68F (20C). W tym momencie dodaj połowę soku z granatów (4 uncje) i albo wypij drugą połowę, albo zarezerwuj, aby dostosować się do smaku.

Smak będzie subtelny (w końcu to tylko kilka uncji na pięć galonów), ale będzie również bez wątpienia „zimowy” i chociaż technicznie może to sprawić, że będzie to piwo owocowo-przyprawowe, smak można przypisać subtelnemu owocowość, którą można uzyskać z niektórych słodów lub drożdży, więc z punktu widzenia definicji kategorii jesteś jasny! Następnie dodaj swoje przyprawy, zmielone i do fermentora lub (moja preferowana metoda), aby smakować podczas butelkowania poprzez nalewkę z każdej indywidualnej przyprawy i wódki.

Węglan do około 2-2,25 objętości CO2 i ciesz się!

W ZAMKNIĘCIU

Inna wersja tego przepisu zawiera dużo więcej czekolady żytniej i trochę czarnego słodu patentowego, ale zbyt wielu sędziów uznało, że jest nieco zbyt „rustykalny” w smaku. Jeśli jednak szukasz czegoś, co bardziej przypomina kemping niż schronisko narciarskie, podwój czekoladę żyto i dodaj kilka uncji czarnego patentu!

W obu przypadkach wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!


Zrób swoje najlepsze zimowe piwo sezonowe

Wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!

Jeśli jest październik, czas pomyśleć o tych świątecznych piwach. Wiem, wiem, wydaje się na to wcześnie, ale wszyscy wiemy, jak mija jesień w Piwnym Świecie, więc podziękujesz sobie za ładne i wczesne umieszczenie piw z okresu świątecznego w fermentorze! Jednym z bardziej intrygujących stylów w Wytycznych BJCP jest kategoria Zimowych Piw Sezonowych, a jako szeroko otwarta kategoria specjalności wiele pozostawia się wyobraźni i decyzjom danego piwowara.

Poniżej znajduje się jeden udany przepis, ale z pewnością nie jest on jedyny, ponieważ możesz użyć dowolnego stylu podstawowego i większości przypraw, którymi możesz być zainteresowany. Powiedziawszy to, ostrzegam cię, abyś nie wyrzucał kuchni tonąć w tym stylu. Nadal powinno być rozpoznawalne jako piwo, a zbyt wiele specjalnych składników (lub, moim zdaniem, zbyt dużo alkoholu) może zepsuć profil. Zacznij od najniższego poziomu swoich specjalnych składników (i dodaj do smaku, jak zobaczysz), a będziesz mieć przepis na sezon zimowy w mgnieniu oka.

STYL

Style specjalne nie wymykają się opisowi – po prostu sprawiają, że jest nudny i warunkowy. Można tu użyć dowolnego stylu podstawowego (mój przepis może być po prostu wymieniony jako „Amber Ale”, jeśli bierzesz udział w konkursie i musisz określić styl), a najważniejszą radą, jaką mogę ci dać, jest zwrócenie uwagi na kategorię w którym żyje ten styl: Spice Beer.

Przyprawa musi stanowić jej znaczną część, jeśli zamierzasz stosować się do wytycznych, a inne smaki specjalne (na przykład owocowe) muszą być nieobecne lub powstrzymywane (zamierzamy oszukać ten jeden i faktycznie dodamy owoce smak – uwierz mi jednak). ABV i body mają tendencję do znajdowania się na wyższym końcu skali, ale nie przejmuj się tym – znowu, piwo specjalne, nie tak naprawdę „wymagane”, po prostu „pospolite”.

Hasłem przewodnim w prawie każdej podkategorii, która zawiera identyfikator „specjalizacji”, jest równowaga. Zrób piwo, które wyraźnie wyraża każdy z podanych składników, a jednocześnie jest rozpoznawalne jako piwo, i możesz iść.

PRZEPIS

Naszym celem jest ABV na poziomie około siedmiu procent i chcemy mieć dobre tło dla nadchodzącej przyprawy. Zacznij od 12 funtów (5,4 kg) słodu wiedeńskiego. Dlaczego Wiedeń? Ponieważ ma dobre, chlebowe aromaty i nutę samej przyprawy, ale nie jest tak ciężki jak monachijski i jest wspaniałym słodem bazowym (także, prywatnie, pod koniec roku zwykle zostaje mi dużo Wiednia , i dlatego w ogóle go używałem!). Następnie dodaj pół funta (0,23 kg) każdego z Chocolate Rye (dla koloru i łagodnej pieczeni), Crystal 45L (dla smaku karmelu i herbatników) i Crystal 90L (dla głębszych nut palonego cukru i ciemnych owoców).

To cię dobrze rozpocznie – jeśli w końcu chcesz bardziej wyraźnego poziomu alkoholu lub ziarnistości, po prostu zwiększ ten zasyp o równe procenty każdego z nich, aż będziesz szczęśliwy. Siedmioprocentowy ABV działa jednak dla mnie dobrze: wystarczy rozgrzanie, żeby to zauważyć, a nie tak dużo alkoholu, że ryzykujesz, że będziesz „gorący”, jeśli twoja fermentacja nie przebiega tak, jak chcesz. Na koniec użyj jeszcze pół funta płatków jęczmiennych – doda to miękkości w ustach, które większość zinterpretuje jako więcej ciała, a także pomoże w utrzymaniu głowy.

Chmiel jest prosty: 30 IBU z dowolnej odmiany dodawane na początku wrzenia. Chmiel tak naprawdę nie występuje w tym stylu – przypuszczam, że może, ale dlaczego?

W końcu nadadzą się dowolne neutralne drożdże do piwa, więc trzymam się moich czcigodnych drożdży Wyeast 1007 German Ale (pozwólcie, że jeszcze raz wskażę pomysł naprawdę nauki i trzymania się małej kolekcji drożdży „domowych”).
Potrzebujesz również pod ręką przypraw. Do naszych celów nalewki z goździków, cynamonu i gałki muszkatołowej lub ćwierć łyżeczki każdego z nich, jeśli dodasz je do sucha.

Następnie nasz sekretny składnik: jedna ośmiouncjowa (0,24 l) butelka soku z granatów. Zaufaj mi. I zachowaj to w tajemnicy: nie wymieniaj tego w swoich „specjalnych składnikach”, jeśli bierzesz udział w konkursie tego piwa.

PROCES

Rozgnieść i zagotować jak zwykle, wlać do czajnika i zagotować. Nie dodawaj jeszcze przypraw. Do czasu zakończenia fermentacji pierwotnej jest to zwykłe piwo zwykłe. Po zagotowaniu, schłódź i ubij drożdże, fermentując przez około dwa tygodnie w 68F (20C). W tym momencie dodaj połowę soku z granatów (4 uncje) i albo wypij drugą połowę, albo zarezerwuj, aby dostosować się do smaku.

Smak będzie subtelny (w końcu to tylko kilka uncji na pięć galonów), ale będzie również bez wątpienia „zimowy” i chociaż technicznie może to sprawić, że będzie to piwo owocowo-przyprawowe, smak można przypisać subtelnemu owocowość, którą można uzyskać z niektórych słodów lub drożdży, więc z punktu widzenia definicji kategorii jesteś jasny! Następnie dodaj swoje przyprawy, albo zmielone i do fermentora, albo (moja preferowana metoda), aby posmakować podczas butelkowania poprzez nalewkę z każdej indywidualnej przyprawy i wódki.

Węglan do około 2-2,25 objętości CO2 i ciesz się!

W ZAMKNIĘCIU

Inna wersja tego przepisu zawiera dużo więcej czekolady żytniej i trochę czarnego słodu patentowego, ale zbyt wielu sędziów uznało, że jest nieco zbyt „rustykalny” w smaku. Jeśli jednak szukasz czegoś, co bardziej przypomina kemping niż schronisko narciarskie, podwój czekoladę żyto i dodaj kilka uncji czarnego patentu!

W obu przypadkach wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!


Zrób swoje najlepsze zimowe piwo sezonowe

Wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!

Jeśli jest październik, czas pomyśleć o tych świątecznych piwach. Wiem, wiem, wydaje się na to wcześnie, ale wszyscy wiemy, jak mija jesień w Piwnym Świecie, więc podziękujesz sobie za ładne i wczesne umieszczenie piw z okresu świątecznego w fermentorze! Jednym z bardziej intrygujących stylów w Wytycznych BJCP jest kategoria Zimowych Piw Sezonowych, a jako szeroko otwarta kategoria specjalności wiele pozostawia się wyobraźni i decyzjom danego piwowara.

Poniżej znajduje się jeden udany przepis, ale z pewnością nie jest on jedyny, ponieważ możesz użyć dowolnego stylu podstawowego i większości przypraw, którymi możesz być zainteresowany. Powiedziawszy to, ostrzegam cię, abyś nie wyrzucał kuchni tonąć w tym stylu. Nadal powinno być rozpoznawalne jako piwo, a zbyt wiele specjalnych składników (lub, moim zdaniem, zbyt dużo alkoholu) może zepsuć profil. Zacznij od najniższego poziomu swoich specjalnych składników (i dodaj do smaku, jak zobaczysz), a będziesz mieć przepis na sezon zimowy w mgnieniu oka.

STYL

Style specjalne nie wymykają się opisowi – po prostu sprawiają, że jest nudny i warunkowy. Można tu użyć dowolnego stylu bazowego (mój przepis może być po prostu wymieniony jako „Amber Ale”, jeśli bierzesz udział w konkursie i musisz określić styl), a najważniejszą radą, jaką mogę ci dać, jest zwrócenie uwagi na kategorię w którym żyje ten styl: Spice Beer.

Przyprawa musi stanowić jej znaczną część, jeśli zamierzasz stosować się do wytycznych, a inne smaki specjalne (na przykład owocowe) muszą być nieobecne lub powstrzymywane (zamierzamy oszukać ten jeden i faktycznie dodamy owoce smak – uwierz mi jednak). ABV i ciało mają tendencję do znajdowania się na wyższym końcu skali, ale nie przejmuj się tym – znowu, piwo specjalne, nie tak naprawdę „wymagane”, po prostu „pospolite”.

Hasłem przewodnim w prawie każdej podkategorii, która zawiera identyfikator „specjalizacji”, jest równowaga. Zrób piwo, które wyraźnie wyraża każdy z podanych składników, a jednocześnie jest rozpoznawalne jako piwo, i możesz iść.

PRZEPIS

Naszym celem jest ABV na poziomie około siedmiu procent i chcemy mieć dobre tło dla nadchodzącej przyprawy. Zacznij od 12 funtów (5,4 kg) słodu wiedeńskiego. Dlaczego Wiedeń? Ponieważ ma dobre, chlebowe aromaty i nutę samej przyprawy, ale nie jest tak ciężki jak monachijski i jest wspaniałym słodem bazowym (także, prywatnie, pod koniec roku zwykle mam dużo wiedeńskiego , i dlatego w ogóle go używałem!). Następnie dodaj pół funta (0,23 kg) każdego z Chocolate Rye (dla koloru i łagodnej pieczeni), Crystal 45L (dla smaku karmelu i herbatników) i Crystal 90L (dla głębszych nut palonego cukru i ciemnych owoców).

To cię dobrze rozpocznie – jeśli w końcu chcesz bardziej wyraźnego poziomu alkoholu lub ziarnistości, po prostu zwiększ ten zasyp o równe procenty każdego z nich, aż będziesz szczęśliwy. Siedmioprocentowy ABV działa jednak dla mnie dobrze: wystarczy rozgrzanie, żeby to zauważyć, a nie tak dużo alkoholu, że ryzykujesz, że będziesz „gorący”, jeśli twoja fermentacja nie przebiega tak, jak chcesz. Na koniec użyj jeszcze pół funta płatków jęczmiennych – doda to miękkości w ustach, które większość zinterpretuje jako więcej ciała, a także pomoże w utrzymaniu głowy.

Chmiel jest prosty: 30 IBU z dowolnej odmiany dodawane na początku wrzenia. Chmiel tak naprawdę nie występuje w tym stylu – przypuszczam, że może, ale dlaczego?

W końcu nadadzą się dowolne neutralne drożdże do piwa, więc trzymam się moich czcigodnych drożdży Wyeast 1007 German Ale (pozwólcie, że jeszcze raz wskażę pomysł naprawdę nauki i trzymania się małej kolekcji drożdży „domowych”).
Potrzebujesz również pod ręką przypraw. Do naszych celów nalewki z goździków, cynamonu i gałki muszkatołowej lub ćwierć łyżeczki każdego z nich, jeśli dodasz je do sucha.

Następnie nasz sekretny składnik: jedna ośmiouncjowa (0,24 l) butelka soku z granatów. Zaufaj mi. I zachowaj to w tajemnicy: nie wymieniaj tego w swoich „specjalnych składnikach”, jeśli bierzesz udział w konkursie tego piwa.

PROCES

Rozgnieść i zagotować jak zwykle, wlać do czajnika i zagotować. Nie dodawaj jeszcze przypraw. Do czasu zakończenia fermentacji pierwotnej jest to zwykłe piwo zwykłe. Po zagotowaniu, schłódź i ubij drożdże, fermentując przez około dwa tygodnie w 68F (20C). W tym momencie dodaj połowę soku z granatów (4 uncje) i albo wypij drugą połowę, albo zarezerwuj, aby dostosować się do smaku.

Smak będzie subtelny (w końcu to tylko kilka uncji na pięć galonów), ale będzie również bez wątpienia „zimowy” i chociaż technicznie może to sprawić, że będzie to piwo owocowo-przyprawowe, smak można przypisać subtelnemu owocowość, którą można uzyskać z niektórych słodów lub drożdży, więc z punktu widzenia definicji kategorii jesteś jasny! Następnie dodaj swoje przyprawy, zmielone i do fermentora lub (moja preferowana metoda), aby smakować podczas butelkowania poprzez nalewkę z każdej indywidualnej przyprawy i wódki.

Węglan do około 2-2,25 objętości CO2 i ciesz się!

W ZAMKNIĘCIU

Inna wersja tego przepisu zawiera dużo więcej czekolady żytniej i trochę czarnego słodu patentowego, ale zbyt wielu sędziów uznało, że jest nieco zbyt „rustykalny” w smaku. Jeśli jednak szukasz czegoś, co bardziej przypomina kemping niż schronisko narciarskie, podwój czekoladę żyto i dodaj kilka uncji czarnego patentu!

W obu przypadkach wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!


Zrób swoje najlepsze zimowe piwo sezonowe

Wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!

Jeśli jest październik, czas pomyśleć o tych świątecznych piwach. Wiem, wiem, wydaje się na to wcześnie, ale wszyscy wiemy, jak mija jesień w Piwnym Świecie, więc podziękujesz sobie za ładne i wczesne umieszczenie piw z okresu świątecznego w fermentorze! Jednym z bardziej intrygujących stylów w Wytycznych BJCP jest kategoria Zimowych Piw Sezonowych, a jako szeroko otwarta kategoria specjalności wiele pozostawia się wyobraźni i decyzjom danego piwowara.

Poniżej znajduje się jeden udany przepis, ale z pewnością nie jest on jedyny, ponieważ możesz użyć dowolnego stylu podstawowego i większości przypraw, którymi możesz być zainteresowany. Powiedziawszy to, ostrzegam cię, abyś nie wyrzucał kuchni tonąć w tym stylu. Nadal powinno być rozpoznawalne jako piwo, a zbyt wiele specjalnych składników (lub, moim zdaniem, zbyt dużo alkoholu) może zepsuć profil. Zacznij od najniższego poziomu swoich specjalnych składników (i dodaj do smaku, jak zobaczysz), a będziesz mieć przepis na sezon zimowy w mgnieniu oka.

STYL

Style specjalne nie wymykają się opisowi – po prostu sprawiają, że jest nudny i warunkowy. Można tu użyć dowolnego stylu podstawowego (mój przepis może być po prostu wymieniony jako „Amber Ale”, jeśli bierzesz udział w konkursie i musisz określić styl), a najważniejszą radą, jaką mogę ci dać, jest zwrócenie uwagi na kategorię w którym żyje ten styl: Spice Beer.

Przyprawa musi stanowić jej znaczną część, jeśli zamierzasz stosować się do wytycznych, a inne smaki specjalne (na przykład owocowe) muszą być nieobecne lub powstrzymywane (zamierzamy oszukać ten jeden i faktycznie dodamy owoce smak – uwierz mi jednak). ABV i ciało mają tendencję do znajdowania się na wyższym końcu skali, ale nie przejmuj się tym – znowu, piwo specjalne, nie tak naprawdę „wymagane”, po prostu „pospolite”.

Hasłem przewodnim w prawie każdej podkategorii, która zawiera identyfikator „specjalizacji”, jest równowaga. Zrób piwo, które wyraźnie wyraża każdy z podanych składników, a jednocześnie jest rozpoznawalne jako piwo, i możesz iść.

PRZEPIS

Naszym celem jest ABV na poziomie około siedmiu procent i chcemy mieć dobre tło dla nadchodzącej przyprawy. Zacznij od 12 funtów (5,4 kg) słodu wiedeńskiego. Dlaczego Wiedeń? Ponieważ ma dobre, chlebowe aromaty i nutę samej przyprawy, ale nie jest tak ciężki jak monachijski i jest wspaniałym słodem bazowym (także, prywatnie, pod koniec roku zwykle mam dużo wiedeńskiego , i dlatego w ogóle go używałem!). Następnie dodaj pół funta (0,23 kg) każdego z Chocolate Rye (dla koloru i łagodnej pieczeni), Crystal 45L (dla smaku karmelu i herbatników) i Crystal 90L (dla głębszych nut palonego cukru i ciemnych owoców).

To cię dobrze rozpocznie – jeśli w końcu chcesz bardziej wyraźnego poziomu alkoholu lub ziarnistości, po prostu zwiększ ten zasyp o równe procenty każdego z nich, aż będziesz szczęśliwy. Siedmioprocentowy ABV działa jednak dla mnie dobrze: wystarczy rozgrzanie, żeby to zauważyć, a nie tak dużo alkoholu, że ryzykujesz, że będziesz „gorący”, jeśli twoja fermentacja nie przebiega tak, jak chcesz. Na koniec użyj jeszcze pół funta płatków jęczmiennych – doda to miękkości w ustach, które większość zinterpretuje jako więcej ciała, a także pomoże w utrzymaniu głowy.

Chmiel jest prosty: 30 IBU z dowolnej odmiany dodawane na początku wrzenia. Chmiel tak naprawdę nie występuje w tym stylu – przypuszczam, że może, ale dlaczego?

W końcu nadadzą się dowolne neutralne drożdże do piwa, więc trzymam się moich czcigodnych drożdży Wyeast 1007 German Ale (pozwólcie, że jeszcze raz wskażę pomysł naprawdę nauki i trzymania się małej kolekcji drożdży „domowych”).
Potrzebujesz również pod ręką przypraw. Do naszych celów nalewki z goździków, cynamonu i gałki muszkatołowej lub ćwierć łyżeczki każdego z nich, jeśli dodasz je do sucha.

Następnie nasz sekretny składnik: jedna ośmiouncjowa (0,24 l) butelka soku z granatów. Zaufaj mi. I zachowaj to w tajemnicy: nie wymieniaj tego w swoich „specjalnych składnikach”, jeśli bierzesz udział w konkursie tego piwa.

PROCES

Zetrzyj i zagotuj jak zwykle, wlej do czajnika i zagotuj. Nie dodawaj jeszcze przypraw. Do czasu zakończenia fermentacji pierwotnej jest to zwykłe piwo zwykłe. Po zagotowaniu, schłódź i ubij drożdże, fermentując przez około dwa tygodnie w 68F (20C). W tym momencie dodaj połowę soku z granatów (4 uncje) i albo wypij drugą połowę, albo zarezerwuj, aby dostosować się do smaku.

Smak będzie subtelny (w końcu to tylko kilka uncji na pięć galonów), ale będzie również bez wątpienia „zimowy” i chociaż technicznie może to sprawić, że będzie to piwo owocowo-przyprawowe, smak można przypisać subtelnemu owocowość, którą można uzyskać z niektórych słodów lub drożdży, więc z punktu widzenia definicji kategorii jesteś jasny! Następnie dodaj swoje przyprawy, zmielone i do fermentora lub (moja preferowana metoda), aby smakować podczas butelkowania poprzez nalewkę z każdej indywidualnej przyprawy i wódki.

Węglan do około 2-2,25 objętości CO2 i ciesz się!

W ZAMKNIĘCIU

Inna wersja tego przepisu zawiera o wiele więcej czekoladowego żyta i trochę czarnego, lakierowanego słodu, ale zbyt wielu sędziów uznało, że jest nieco zbyt „rustykalny” w smaku. Jeśli jednak szukasz czegoś, co bardziej przypomina kemping niż schronisko narciarskie, podwój czekoladę żyto i dodaj kilka uncji czarnego patentu!

W obu przypadkach wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!


Zrób swoje najlepsze zimowe piwo sezonowe

Wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!

Jeśli jest październik, czas pomyśleć o tych świątecznych piwach. Wiem, wiem, wydaje się na to wcześnie, ale wszyscy wiemy, jak mija jesień w Piwnym Świecie, więc podziękujesz sobie za ładne i wczesne umieszczenie piw z okresu świątecznego w fermentorze! Jednym z bardziej intrygujących stylów w Wytycznych BJCP jest kategoria Zimowych Piw Sezonowych, a jako szeroko otwarta kategoria specjalności wiele pozostawia się wyobraźni i decyzjom danego piwowara.

Poniżej znajduje się jeden udany przepis, ale z pewnością nie jest on jedyny, ponieważ możesz użyć dowolnego stylu podstawowego i większości przypraw, którymi możesz być zainteresowany. Powiedziawszy to, ostrzegam cię, abyś nie wyrzucał kuchni tonąć w tym stylu. Nadal powinno być rozpoznawalne jako piwo, a zbyt wiele specjalnych składników (lub, moim zdaniem, zbyt dużo alkoholu) może zepsuć profil. Zacznij od najniższego poziomu swoich specjalnych składników (i dodaj do smaku, jak zobaczysz), a będziesz mieć przepis na sezon zimowy w mgnieniu oka.

STYL

Style specjalne nie wymykają się opisowi – po prostu sprawiają, że jest nudny i warunkowy. Można tu użyć dowolnego stylu podstawowego (mój przepis może być po prostu wymieniony jako „Amber Ale”, jeśli bierzesz udział w konkursie i musisz określić styl), a najważniejszą radą, jaką mogę ci dać, jest zwrócenie uwagi na kategorię w którym żyje ten styl: Spice Beer.

Przyprawa musi stanowić jej znaczną część, jeśli zamierzasz stosować się do wytycznych, a inne smaki specjalne (na przykład owocowe) muszą być nieobecne lub powstrzymywane (zamierzamy oszukać ten jeden i faktycznie dodamy owoce smak – uwierz mi jednak). ABV i ciało mają tendencję do znajdowania się na wyższym końcu skali, ale nie przejmuj się tym – znowu, piwo specjalne, nie tak naprawdę „wymagane”, po prostu „pospolite”.

Hasłem przewodnim w prawie każdej podkategorii, która zawiera identyfikator „specjalizacji”, jest równowaga. Zrób piwo, które wyraźnie wyraża każdy z podanych składników, a jednocześnie jest rozpoznawalne jako piwo, i możesz iść.

PRZEPIS

Naszym celem jest ABV na poziomie około siedmiu procent i chcemy mieć dobre tło dla nadchodzącej przyprawy. Zacznij od 12 funtów (5,4 kg) słodu wiedeńskiego. Dlaczego Wiedeń? Ponieważ ma dobre, chlebowe aromaty i nutę samej przyprawy, ale nie jest tak ciężki jak monachijski i jest wspaniałym słodem bazowym (także, prywatnie, pod koniec roku zwykle zostaje mi dużo Wiednia , i dlatego w ogóle go używałem!). Następnie dodaj pół funta (0,23 kg) każdego Chocolate Rye (dla koloru i łagodnej pieczeni), Crystal 45L (dla smaku karmelu i herbatników) i Crystal 90L (dla głębszych nut palonego cukru i ciemnych owoców).

To cię dobrze rozpocznie – jeśli w końcu chcesz bardziej wyraźnego poziomu alkoholu lub ziarnistości, po prostu zwiększ ten zasyp o równe procenty każdego z nich, aż będziesz szczęśliwy. Siedmioprocentowy ABV działa jednak dla mnie dobrze: wystarczy rozgrzanie, żeby to zauważyć, a nie tak dużo alkoholu, że ryzykujesz, że będziesz „gorący”, jeśli twoja fermentacja nie przebiega tak, jak chcesz. Na koniec użyj jeszcze pół funta płatków jęczmiennych – doda to miękkości w ustach, które większość zinterpretuje jako więcej ciała, a także pomoże w utrzymaniu głowy.

Chmiel jest prosty: 30 IBU z dowolnej odmiany dodawane na początku wrzenia. Chmiel tak naprawdę nie występuje w tym stylu – przypuszczam, że może, ale dlaczego?

W końcu nadadzą się dowolne neutralne drożdże do piwa, więc trzymam się moich czcigodnych drożdży Wyeast 1007 German Ale (pozwólcie, że jeszcze raz wskażę pomysł naprawdę nauki i trzymania się małej kolekcji drożdży „domowych”).
Potrzebujesz również pod ręką przypraw. Do naszych celów nalewki z goździków, cynamonu i gałki muszkatołowej lub ćwierć łyżeczki każdego z nich, jeśli dodasz je do sucha.

Następnie nasz sekretny składnik: jedna ośmiouncjowa (0,24 l) butelka soku z granatów. Zaufaj mi. I zachowaj to w tajemnicy: nie wymieniaj tego w swoich „specjalnych składnikach”, jeśli bierzesz udział w konkursie tego piwa.

PROCES

Zetrzyj i zagotuj jak zwykle, wlej do czajnika i zagotuj. Nie dodawaj jeszcze przypraw. Do czasu zakończenia fermentacji pierwotnej jest to zwykłe piwo zwykłe. Po zagotowaniu, schłódź i ubij drożdże, fermentując przez około dwa tygodnie w 68F (20C). W tym momencie dodaj połowę soku z granatów (4 uncje) i albo wypij drugą połowę, albo zarezerwuj, aby dostosować się do smaku.

Smak będzie subtelny (w końcu to tylko kilka uncji na pięć galonów), ale będzie również bez wątpienia „zimowy” i chociaż technicznie może to sprawić, że będzie to piwo owocowo-przyprawowe, smak można przypisać subtelnemu owocowość, którą można uzyskać z niektórych słodów lub drożdży, więc z punktu widzenia definicji kategorii jesteś jasny! Następnie dodaj swoje przyprawy, zmielone i do fermentora lub (moja preferowana metoda), aby smakować podczas butelkowania poprzez nalewkę z każdej indywidualnej przyprawy i wódki.

Węglan do około 2-2,25 objętości CO2 i ciesz się!

W ZAMKNIĘCIU

Inna wersja tego przepisu zawiera o wiele więcej czekoladowego żyta i trochę czarnego, lakierowanego słodu, ale zbyt wielu sędziów uznało, że jest nieco zbyt „rustykalny” w smaku. Jeśli jednak szukasz czegoś, co bardziej przypomina kemping niż schronisko narciarskie, podwój czekoladę żyto i dodaj kilka uncji czarnego patentu!

W obu przypadkach wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!


Zrób swoje najlepsze zimowe piwo sezonowe

Wypij ten, gdy tylko będzie gotowy. Nie starzeje się słabo, ale sezonowy, sugestywny charakter przepisu może sprawić, że będzie się wydawać nie na miejscu. Wesołych (wcześnie) świąt!

Jeśli jest październik, czas pomyśleć o tych świątecznych piwach. I know, I know, it seems early for that, but we all know how the autumn flies by in Beer World, so you’ll thank yourself for getting your yule season’s beers in the fermenter nice and early! One of the more intriguing styles in the BJCP Guidelines is the Winter Seasonal Beer category, and as a wide-open specialty category a lot is left to the imagination and decision-making of the brewer in question.

What follows here is one successful recipe, but it certainly isn’t the only one, since you can use any base style and most any kind of spicing you might be interested in. Having said that, I would caution you to avoid throwing the kitchen sink at this style. It should still be recognizable as beer, and too many special ingredients (or, in my opinion, too much alcohol) can muck up the profile. Start on the low end of your special ingredients (and add to taste, as you’ll see), and you’ll have a go-to Winter Seasonal recipe in no time.

STYLE

Specialty styles don’t defy description – they just make it boring and conditional. Any base style can be used here (my recipe can just be listed as “Amber Ale” if you’re entering competition and need to identify a style), and the most important advice I can give you is to take note of the category in which this style lives: Spice Beer.

Spice has to be a significant portion of it if you’re going to comply with the guidelines, and other specialty flavors (for example, fruit) need to be absent or restrained (we’re going to cheat on this one and actually add fruit flavor – trust me, though). ABV and body tend to be on the higher end of the scale, but don’t obsess over it – again, specialty beer, not really “required,” just “common.”

The watchword in pretty much every sub-category that carries a “specialty” identifier is balance. Make a beer that clearly expresses each of the stated ingredients while also being recognizable as beer, and you’re good to go.

PRZEPIS

We’re targeting an ABV of about seven percent, and we want a good backdrop for the spice to come. Start with 12 pounds (5.4kg) of Vienna malt. Why Vienna? Because it’s got some good bready aromatics and hint of spice itself, but it’s not as heavy as Munich, and makes for a terrific base malt (also, on a personal note, at the end of the year I usually have a lot of Vienna leftover, which is how I ended up using it in the first place!). Then add half a pound (0.23kg) each of Chocolate Rye (for color and some mild roast), Crystal 45L (for a kick of caramel and biscuit flavor), and Crystal 90L (for some deeper burnt sugar and dark fruit notes).

That will start you off well – if you end up wanting a more pronounced level of alcohol or graininess, just increase this grist by equal percentages of each until you’re happy. Seven percent ABV works well for me, though: just enough warming to notice it, not so much alcohol that you run the risk of being “hot” if your fermentation doesn’t go quite the way you want. Finally, use one more half-pound of flaked barley – it will add a softness to the mouthfeel that most will interpret as more body, as well as aid in head retention.

Hops are simple: 30 IBUs from any variety added at the start of the boil. Hops don’t really feature in this style – they can, I suppose, but why?

Finally, any neutral ale yeast will do, so I stick with my venerable Wyeast 1007 German Ale yeast (let me plug, one more time, the idea of really learning and sticking with a small collection of “house” yeasts).
You’ll also need some spices on-hand. For our purposes, tinctures of clove, cinnamon, and nutmeg, or a quarter-teaspoon of each if you add them dry.

Then our secret ingredient: one eight ounce (0.24L) bottle of pomegranate juice. Zaufaj mi. And keep it secret: don’t list it in your “special ingredients” if entering this beer in competition.

PROCESS

Mash and boil as usual, run off into the kettle, and boil. Don’t add the spices yet. Until primary fermentation is complete, this is a plain, regular beer. Post-boil, chill and pitch your yeast, fermenting for about two weeks at 68F (20C). At that point, add half of your pomegranate juice (4 oz.), and either drink the other half or reserve it to adjust to taste.

The flavor will be subtle (it’s only a few ounces into five gallons, after all), but will also be unmistakably “wintry,” and while this might technically make it a fruit-and-spice beer the flavor can be attributed to the subtle fruitiness one can get out of certain malts or yeasts, and so you’re in the clear from a category-definition standpoint! Then add your spices, either ground and into the fermenter or (my preferred method) to taste at bottling via a tincture of each individual spice and vodka.

Carbonate to about 2-2.25 volumes of CO2, and enjoy!

IN CLOSING

Another version of this recipe includes a lot more chocolate rye and some black patent malt, but too many judges ruled that it was a bit too “rustic” in flavor. If you’re looking for something that feels more like a campsite than a ski lodge, though, double up the chocolate rye and add in a few ounces of the black patent!

In either case, drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!


Make Your Best Winter Seasonal Beer

Drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!

If it’s October, it’s time to start thinking about those holiday beers. I know, I know, it seems early for that, but we all know how the autumn flies by in Beer World, so you’ll thank yourself for getting your yule season’s beers in the fermenter nice and early! One of the more intriguing styles in the BJCP Guidelines is the Winter Seasonal Beer category, and as a wide-open specialty category a lot is left to the imagination and decision-making of the brewer in question.

What follows here is one successful recipe, but it certainly isn’t the only one, since you can use any base style and most any kind of spicing you might be interested in. Having said that, I would caution you to avoid throwing the kitchen sink at this style. It should still be recognizable as beer, and too many special ingredients (or, in my opinion, too much alcohol) can muck up the profile. Start on the low end of your special ingredients (and add to taste, as you’ll see), and you’ll have a go-to Winter Seasonal recipe in no time.

STYLE

Specialty styles don’t defy description – they just make it boring and conditional. Any base style can be used here (my recipe can just be listed as “Amber Ale” if you’re entering competition and need to identify a style), and the most important advice I can give you is to take note of the category in which this style lives: Spice Beer.

Spice has to be a significant portion of it if you’re going to comply with the guidelines, and other specialty flavors (for example, fruit) need to be absent or restrained (we’re going to cheat on this one and actually add fruit flavor – trust me, though). ABV and body tend to be on the higher end of the scale, but don’t obsess over it – again, specialty beer, not really “required,” just “common.”

The watchword in pretty much every sub-category that carries a “specialty” identifier is balance. Make a beer that clearly expresses each of the stated ingredients while also being recognizable as beer, and you’re good to go.

PRZEPIS

We’re targeting an ABV of about seven percent, and we want a good backdrop for the spice to come. Start with 12 pounds (5.4kg) of Vienna malt. Why Vienna? Because it’s got some good bready aromatics and hint of spice itself, but it’s not as heavy as Munich, and makes for a terrific base malt (also, on a personal note, at the end of the year I usually have a lot of Vienna leftover, which is how I ended up using it in the first place!). Then add half a pound (0.23kg) each of Chocolate Rye (for color and some mild roast), Crystal 45L (for a kick of caramel and biscuit flavor), and Crystal 90L (for some deeper burnt sugar and dark fruit notes).

That will start you off well – if you end up wanting a more pronounced level of alcohol or graininess, just increase this grist by equal percentages of each until you’re happy. Seven percent ABV works well for me, though: just enough warming to notice it, not so much alcohol that you run the risk of being “hot” if your fermentation doesn’t go quite the way you want. Finally, use one more half-pound of flaked barley – it will add a softness to the mouthfeel that most will interpret as more body, as well as aid in head retention.

Hops are simple: 30 IBUs from any variety added at the start of the boil. Hops don’t really feature in this style – they can, I suppose, but why?

Finally, any neutral ale yeast will do, so I stick with my venerable Wyeast 1007 German Ale yeast (let me plug, one more time, the idea of really learning and sticking with a small collection of “house” yeasts).
You’ll also need some spices on-hand. For our purposes, tinctures of clove, cinnamon, and nutmeg, or a quarter-teaspoon of each if you add them dry.

Then our secret ingredient: one eight ounce (0.24L) bottle of pomegranate juice. Zaufaj mi. And keep it secret: don’t list it in your “special ingredients” if entering this beer in competition.

PROCESS

Mash and boil as usual, run off into the kettle, and boil. Don’t add the spices yet. Until primary fermentation is complete, this is a plain, regular beer. Post-boil, chill and pitch your yeast, fermenting for about two weeks at 68F (20C). At that point, add half of your pomegranate juice (4 oz.), and either drink the other half or reserve it to adjust to taste.

The flavor will be subtle (it’s only a few ounces into five gallons, after all), but will also be unmistakably “wintry,” and while this might technically make it a fruit-and-spice beer the flavor can be attributed to the subtle fruitiness one can get out of certain malts or yeasts, and so you’re in the clear from a category-definition standpoint! Then add your spices, either ground and into the fermenter or (my preferred method) to taste at bottling via a tincture of each individual spice and vodka.

Carbonate to about 2-2.25 volumes of CO2, and enjoy!

IN CLOSING

Another version of this recipe includes a lot more chocolate rye and some black patent malt, but too many judges ruled that it was a bit too “rustic” in flavor. If you’re looking for something that feels more like a campsite than a ski lodge, though, double up the chocolate rye and add in a few ounces of the black patent!

In either case, drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!


Make Your Best Winter Seasonal Beer

Drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!

If it’s October, it’s time to start thinking about those holiday beers. I know, I know, it seems early for that, but we all know how the autumn flies by in Beer World, so you’ll thank yourself for getting your yule season’s beers in the fermenter nice and early! One of the more intriguing styles in the BJCP Guidelines is the Winter Seasonal Beer category, and as a wide-open specialty category a lot is left to the imagination and decision-making of the brewer in question.

What follows here is one successful recipe, but it certainly isn’t the only one, since you can use any base style and most any kind of spicing you might be interested in. Having said that, I would caution you to avoid throwing the kitchen sink at this style. It should still be recognizable as beer, and too many special ingredients (or, in my opinion, too much alcohol) can muck up the profile. Start on the low end of your special ingredients (and add to taste, as you’ll see), and you’ll have a go-to Winter Seasonal recipe in no time.

STYLE

Specialty styles don’t defy description – they just make it boring and conditional. Any base style can be used here (my recipe can just be listed as “Amber Ale” if you’re entering competition and need to identify a style), and the most important advice I can give you is to take note of the category in which this style lives: Spice Beer.

Spice has to be a significant portion of it if you’re going to comply with the guidelines, and other specialty flavors (for example, fruit) need to be absent or restrained (we’re going to cheat on this one and actually add fruit flavor – trust me, though). ABV and body tend to be on the higher end of the scale, but don’t obsess over it – again, specialty beer, not really “required,” just “common.”

The watchword in pretty much every sub-category that carries a “specialty” identifier is balance. Make a beer that clearly expresses each of the stated ingredients while also being recognizable as beer, and you’re good to go.

PRZEPIS

We’re targeting an ABV of about seven percent, and we want a good backdrop for the spice to come. Start with 12 pounds (5.4kg) of Vienna malt. Why Vienna? Because it’s got some good bready aromatics and hint of spice itself, but it’s not as heavy as Munich, and makes for a terrific base malt (also, on a personal note, at the end of the year I usually have a lot of Vienna leftover, which is how I ended up using it in the first place!). Then add half a pound (0.23kg) each of Chocolate Rye (for color and some mild roast), Crystal 45L (for a kick of caramel and biscuit flavor), and Crystal 90L (for some deeper burnt sugar and dark fruit notes).

That will start you off well – if you end up wanting a more pronounced level of alcohol or graininess, just increase this grist by equal percentages of each until you’re happy. Seven percent ABV works well for me, though: just enough warming to notice it, not so much alcohol that you run the risk of being “hot” if your fermentation doesn’t go quite the way you want. Finally, use one more half-pound of flaked barley – it will add a softness to the mouthfeel that most will interpret as more body, as well as aid in head retention.

Hops are simple: 30 IBUs from any variety added at the start of the boil. Hops don’t really feature in this style – they can, I suppose, but why?

Finally, any neutral ale yeast will do, so I stick with my venerable Wyeast 1007 German Ale yeast (let me plug, one more time, the idea of really learning and sticking with a small collection of “house” yeasts).
You’ll also need some spices on-hand. For our purposes, tinctures of clove, cinnamon, and nutmeg, or a quarter-teaspoon of each if you add them dry.

Then our secret ingredient: one eight ounce (0.24L) bottle of pomegranate juice. Zaufaj mi. And keep it secret: don’t list it in your “special ingredients” if entering this beer in competition.

PROCESS

Mash and boil as usual, run off into the kettle, and boil. Don’t add the spices yet. Until primary fermentation is complete, this is a plain, regular beer. Post-boil, chill and pitch your yeast, fermenting for about two weeks at 68F (20C). At that point, add half of your pomegranate juice (4 oz.), and either drink the other half or reserve it to adjust to taste.

The flavor will be subtle (it’s only a few ounces into five gallons, after all), but will also be unmistakably “wintry,” and while this might technically make it a fruit-and-spice beer the flavor can be attributed to the subtle fruitiness one can get out of certain malts or yeasts, and so you’re in the clear from a category-definition standpoint! Then add your spices, either ground and into the fermenter or (my preferred method) to taste at bottling via a tincture of each individual spice and vodka.

Carbonate to about 2-2.25 volumes of CO2, and enjoy!

IN CLOSING

Another version of this recipe includes a lot more chocolate rye and some black patent malt, but too many judges ruled that it was a bit too “rustic” in flavor. If you’re looking for something that feels more like a campsite than a ski lodge, though, double up the chocolate rye and add in a few ounces of the black patent!

In either case, drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!


Make Your Best Winter Seasonal Beer

Drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!

If it’s October, it’s time to start thinking about those holiday beers. I know, I know, it seems early for that, but we all know how the autumn flies by in Beer World, so you’ll thank yourself for getting your yule season’s beers in the fermenter nice and early! One of the more intriguing styles in the BJCP Guidelines is the Winter Seasonal Beer category, and as a wide-open specialty category a lot is left to the imagination and decision-making of the brewer in question.

What follows here is one successful recipe, but it certainly isn’t the only one, since you can use any base style and most any kind of spicing you might be interested in. Having said that, I would caution you to avoid throwing the kitchen sink at this style. It should still be recognizable as beer, and too many special ingredients (or, in my opinion, too much alcohol) can muck up the profile. Start on the low end of your special ingredients (and add to taste, as you’ll see), and you’ll have a go-to Winter Seasonal recipe in no time.

STYLE

Specialty styles don’t defy description – they just make it boring and conditional. Any base style can be used here (my recipe can just be listed as “Amber Ale” if you’re entering competition and need to identify a style), and the most important advice I can give you is to take note of the category in which this style lives: Spice Beer.

Spice has to be a significant portion of it if you’re going to comply with the guidelines, and other specialty flavors (for example, fruit) need to be absent or restrained (we’re going to cheat on this one and actually add fruit flavor – trust me, though). ABV and body tend to be on the higher end of the scale, but don’t obsess over it – again, specialty beer, not really “required,” just “common.”

The watchword in pretty much every sub-category that carries a “specialty” identifier is balance. Make a beer that clearly expresses each of the stated ingredients while also being recognizable as beer, and you’re good to go.

PRZEPIS

We’re targeting an ABV of about seven percent, and we want a good backdrop for the spice to come. Start with 12 pounds (5.4kg) of Vienna malt. Why Vienna? Because it’s got some good bready aromatics and hint of spice itself, but it’s not as heavy as Munich, and makes for a terrific base malt (also, on a personal note, at the end of the year I usually have a lot of Vienna leftover, which is how I ended up using it in the first place!). Then add half a pound (0.23kg) each of Chocolate Rye (for color and some mild roast), Crystal 45L (for a kick of caramel and biscuit flavor), and Crystal 90L (for some deeper burnt sugar and dark fruit notes).

That will start you off well – if you end up wanting a more pronounced level of alcohol or graininess, just increase this grist by equal percentages of each until you’re happy. Seven percent ABV works well for me, though: just enough warming to notice it, not so much alcohol that you run the risk of being “hot” if your fermentation doesn’t go quite the way you want. Finally, use one more half-pound of flaked barley – it will add a softness to the mouthfeel that most will interpret as more body, as well as aid in head retention.

Hops are simple: 30 IBUs from any variety added at the start of the boil. Hops don’t really feature in this style – they can, I suppose, but why?

Finally, any neutral ale yeast will do, so I stick with my venerable Wyeast 1007 German Ale yeast (let me plug, one more time, the idea of really learning and sticking with a small collection of “house” yeasts).
You’ll also need some spices on-hand. For our purposes, tinctures of clove, cinnamon, and nutmeg, or a quarter-teaspoon of each if you add them dry.

Then our secret ingredient: one eight ounce (0.24L) bottle of pomegranate juice. Zaufaj mi. And keep it secret: don’t list it in your “special ingredients” if entering this beer in competition.

PROCESS

Mash and boil as usual, run off into the kettle, and boil. Don’t add the spices yet. Until primary fermentation is complete, this is a plain, regular beer. Post-boil, chill and pitch your yeast, fermenting for about two weeks at 68F (20C). At that point, add half of your pomegranate juice (4 oz.), and either drink the other half or reserve it to adjust to taste.

The flavor will be subtle (it’s only a few ounces into five gallons, after all), but will also be unmistakably “wintry,” and while this might technically make it a fruit-and-spice beer the flavor can be attributed to the subtle fruitiness one can get out of certain malts or yeasts, and so you’re in the clear from a category-definition standpoint! Then add your spices, either ground and into the fermenter or (my preferred method) to taste at bottling via a tincture of each individual spice and vodka.

Carbonate to about 2-2.25 volumes of CO2, and enjoy!

IN CLOSING

Another version of this recipe includes a lot more chocolate rye and some black patent malt, but too many judges ruled that it was a bit too “rustic” in flavor. If you’re looking for something that feels more like a campsite than a ski lodge, though, double up the chocolate rye and add in a few ounces of the black patent!

In either case, drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!


Make Your Best Winter Seasonal Beer

Drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!

If it’s October, it’s time to start thinking about those holiday beers. I know, I know, it seems early for that, but we all know how the autumn flies by in Beer World, so you’ll thank yourself for getting your yule season’s beers in the fermenter nice and early! One of the more intriguing styles in the BJCP Guidelines is the Winter Seasonal Beer category, and as a wide-open specialty category a lot is left to the imagination and decision-making of the brewer in question.

What follows here is one successful recipe, but it certainly isn’t the only one, since you can use any base style and most any kind of spicing you might be interested in. Having said that, I would caution you to avoid throwing the kitchen sink at this style. It should still be recognizable as beer, and too many special ingredients (or, in my opinion, too much alcohol) can muck up the profile. Start on the low end of your special ingredients (and add to taste, as you’ll see), and you’ll have a go-to Winter Seasonal recipe in no time.

STYLE

Specialty styles don’t defy description – they just make it boring and conditional. Any base style can be used here (my recipe can just be listed as “Amber Ale” if you’re entering competition and need to identify a style), and the most important advice I can give you is to take note of the category in which this style lives: Spice Beer.

Spice has to be a significant portion of it if you’re going to comply with the guidelines, and other specialty flavors (for example, fruit) need to be absent or restrained (we’re going to cheat on this one and actually add fruit flavor – trust me, though). ABV and body tend to be on the higher end of the scale, but don’t obsess over it – again, specialty beer, not really “required,” just “common.”

The watchword in pretty much every sub-category that carries a “specialty” identifier is balance. Make a beer that clearly expresses each of the stated ingredients while also being recognizable as beer, and you’re good to go.

PRZEPIS

We’re targeting an ABV of about seven percent, and we want a good backdrop for the spice to come. Start with 12 pounds (5.4kg) of Vienna malt. Why Vienna? Because it’s got some good bready aromatics and hint of spice itself, but it’s not as heavy as Munich, and makes for a terrific base malt (also, on a personal note, at the end of the year I usually have a lot of Vienna leftover, which is how I ended up using it in the first place!). Then add half a pound (0.23kg) each of Chocolate Rye (for color and some mild roast), Crystal 45L (for a kick of caramel and biscuit flavor), and Crystal 90L (for some deeper burnt sugar and dark fruit notes).

That will start you off well – if you end up wanting a more pronounced level of alcohol or graininess, just increase this grist by equal percentages of each until you’re happy. Seven percent ABV works well for me, though: just enough warming to notice it, not so much alcohol that you run the risk of being “hot” if your fermentation doesn’t go quite the way you want. Finally, use one more half-pound of flaked barley – it will add a softness to the mouthfeel that most will interpret as more body, as well as aid in head retention.

Hops are simple: 30 IBUs from any variety added at the start of the boil. Hops don’t really feature in this style – they can, I suppose, but why?

Finally, any neutral ale yeast will do, so I stick with my venerable Wyeast 1007 German Ale yeast (let me plug, one more time, the idea of really learning and sticking with a small collection of “house” yeasts).
You’ll also need some spices on-hand. For our purposes, tinctures of clove, cinnamon, and nutmeg, or a quarter-teaspoon of each if you add them dry.

Then our secret ingredient: one eight ounce (0.24L) bottle of pomegranate juice. Zaufaj mi. And keep it secret: don’t list it in your “special ingredients” if entering this beer in competition.

PROCESS

Mash and boil as usual, run off into the kettle, and boil. Don’t add the spices yet. Until primary fermentation is complete, this is a plain, regular beer. Post-boil, chill and pitch your yeast, fermenting for about two weeks at 68F (20C). At that point, add half of your pomegranate juice (4 oz.), and either drink the other half or reserve it to adjust to taste.

The flavor will be subtle (it’s only a few ounces into five gallons, after all), but will also be unmistakably “wintry,” and while this might technically make it a fruit-and-spice beer the flavor can be attributed to the subtle fruitiness one can get out of certain malts or yeasts, and so you’re in the clear from a category-definition standpoint! Then add your spices, either ground and into the fermenter or (my preferred method) to taste at bottling via a tincture of each individual spice and vodka.

Carbonate to about 2-2.25 volumes of CO2, and enjoy!

IN CLOSING

Another version of this recipe includes a lot more chocolate rye and some black patent malt, but too many judges ruled that it was a bit too “rustic” in flavor. If you’re looking for something that feels more like a campsite than a ski lodge, though, double up the chocolate rye and add in a few ounces of the black patent!

In either case, drink this one as soon as it’s ready. It doesn’t age poorly, but the seasonally-evocative nature of the recipe might make it seem out-of-place. Happy (early) Holidays!


Obejrzyj wideo: Dynia na Halloween (Lipiec 2022).


Uwagi:

  1. Marin

    Wiadomo ci, powiedziała w ...

  2. Fitz Hugh

    Zauważyłem, że niektórzy blogerzy lubią prowokować czytelników, niektórzy nawet sami zostawiają prowokacyjne komentarze na swoim blogu

  3. Denys

    Najważniejsze podczas publikowania takich informacji jest nie zapominanie, że może to zaszkodzić niektórym nieodpowiednim osobowościom

  4. Fahd

    Optymalizacja SEO eksperta w krótkim czasie. Oferujemy dowolne usługi promocyjne witryny. Zapewniamy płatne konsultacje w celu rozwiązywania problemów związanych z Twoją witryną. Skontaktuj się z nami, a omówimy wszystkie twoje obawy.

  5. Wolf

    Oni są źli. Spróbujmy o tym omówić. Napisz do mnie w PM, rozmawia z tobą.

  6. Weallere

    Co za bardzo dobre pytanie



Napisać wiadomość