Nowe przepisy

Chace Crawford ma dziewczyny z Easy Mac i więcej wiadomości o celebrytach

Chace Crawford ma dziewczyny z Easy Mac i więcej wiadomości o celebrytach


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Gwiazda „Plotkara” przyznaje, że jego specjalnością są naleśniki, jajka i Easy Mac, podczas gdy Miley Cyrus wciąż jest chudsza

Sofia Vergara wypuszcza, Kim i Kanye znów są w mieście, Miley chudnie z minuty na minutę, a Ed Westwick powiedział, że byłby farmerem, gdyby nie grał Chucka Bassa. Oto kolejny tydzień pełen celebrytów kulinarnych.

Restauracja Buzz

Sofia Vergara tańczyła na krzesłach ze swoimi koleżankami w Beauty & Essex w Nowym Jorku. [Ludzie]

Mila Kunis oraz Danny Masterson zostały również zauważone w Beauty & Essex na imprezie przyjaciela, gdzie Kunis zemdlał po spotkaniu z szefem kuchni Chris Santos. [Celebuz]

Kim Kardashian oraz Kanye West podwójna randka z bratem Rob Kardashian i jego dziewczyna Rita Ora w londyńskiej Zuma. [Nas]

Widziane i słyszane

Teresa Giudice stworzyła własne bellini o nazwie Fabellini, mieszankę brzoskwini i maliny. [Metro]

Chloe Kardashian kontynuowała tradycję gotowania dla mamy Kris na Dzień Matki. W menu było beeshee, klasyczne ormiańskie danie. [Celebuz]

Z 4 milionami dolarów Weight Watchers w jej zasięgu, Jessica Simpson opowiada o utracie wagi dziecka. [New York Daily News]

Miley Cyrus nadal się kurczy dzięki diecie bezglutenowej i bezlaktozowej. [Codzienna poczta]

Drew Barrymore promowała swoją wytwórnię win, Barrymore Pinot Grigio, na Nantucket Food & Wine Festival ze swoim narzeczonym Will Kopelman. [Ludzie]

Chace Crawford mówi, że Easy Mac, naleśniki i jajka to jego ulubione potrawy, które gotuje dla pań. [Na mokro/GG]

W innych Plotkara wiadomości dla mężczyzn, Ed Westwick powiedział, że gdyby mógł mieć alternatywną karierę, żyłby spokojnym życiem i uprawiał ziemię. [Program telewizyjny]

Betty Biały dostała swoją naturalną wersję ciasta od Ciasto Szef' Buddy Valastro przy jej pieczeniu i pojawi się w środowym odcinku Ciasto Szef. [USA dziś]


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, od tego czasu dokonała szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, mamusi blogerki, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy oboje znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować wokół niego, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę obchodzi mnie, co myśli, więc byłabym naprawdę zdenerwowana działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! To nie było granie Coriolanusa Szekspira w teatrze Donmar Warehouse, gdzie ćwiczyłeś i budujesz postać.
Lecz bez [ Plotkara ], nie byłbym w stanie improwizować tak jak w [ Prosta przysługa ]. Trzeba było być na nogach i dostosować się. Trzeba było nauczyć się pięciu lub sześciu stron dialogów na 10 minut przed kręceniem. Nie mówię: „Och, to moje największe dzieło jako aktora”, ale to był zupełnie inny rodzaj obozu szkoleniowego. Doceniam każde moje doświadczenie, ponieważ nauczyłem się od nich wszystkich.

Mówiąc o improwizacji, wymyśliłeś kilka wrednych rzeczy do powiedzenia w Prosta przysługa i masz trochę głupkowatych ust. Czy to było łatwe?

Myślę, że przez większość czasu jestem może zbyt miły, i prawdopodobnie dlatego mogłem wymyślić tak wiele wrednych kwestii – jak wszystkie rzeczy, które mogę filtrować w życiu. Ale bardziej pikantne linie, jak sądzę, wynikają z faktu, że moja mama nie przeklina. Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej przyjaciółce coś o przeklinaniu i powiedziałem: „Och, przeklinam”, a ona odpowiedziała: „Każdy, kto używa słowa „przeklinanie”, nigdy nie powiedział „k--k!””. I to prawdopodobnie prawda . Dla mnie to naprawdę szokująca wartość, jaką daje wypowiadanie pikantnych słów, i jest to dla mnie silniejsze, ponieważ dorastałem w rodzinie, w której po prostu nigdy nie słyszałeś tych słów. „Cholera” i „piekło” były uważane za złe słowa, a myślałam, że moi rodzice się rozwodzą, kiedy moja mama nazwała mojego tatę dupkiem – jedyne przekleństwo, jakie kiedykolwiek słyszałem!

Przeczytaj cały wywiad w numerze WHO z tego tygodnia, już w sprzedaży.


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, od tego czasu dokonała szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, mamusi blogerki, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy oboje znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować wokół niego, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę obchodzi mnie, co myśli, więc byłabym naprawdę zdenerwowana działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! To nie było granie Coriolanusa Szekspira w teatrze Donmar Warehouse, gdzie ćwiczyłeś i budujesz postać.
Lecz bez [ Plotkara ], nie byłbym w stanie improwizować tak jak w [ Prosta przysługa ]. Trzeba było być na nogach i dostosować się. Trzeba było nauczyć się pięciu lub sześciu stron dialogów na 10 minut przed kręceniem. Nie mówię: „Och, to moje największe dzieło jako aktora”, ale to był zupełnie inny rodzaj obozu szkoleniowego. Doceniam każde moje doświadczenie, ponieważ nauczyłem się od nich wszystkich.

Mówiąc o improwizacji, wymyśliłeś kilka wrednych rzeczy do powiedzenia w Prosta przysługa i masz trochę gęsiej skórki. Czy to było łatwe?

Myślę, że przez większość czasu jestem może zbyt miła, i prawdopodobnie dlatego mogłem wymyślić tak wiele wrednych kwestii – jak wszystkie rzeczy, które mogę filtrować w życiu. Ale bardziej pikantne linie, jak sądzę, wynikają z faktu, że moja mama nie przeklina. Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej przyjaciółce coś o przeklinaniu i powiedziałem: „Och, przeklinam”, a ona odpowiedziała: „Każdy, kto używa słowa „przeklinanie”, nigdy nie powiedział „k--k!””. I to prawdopodobnie prawda . Dla mnie to naprawdę szokująca wartość, jaką daje wypowiadanie pikantnych słów, i jest to dla mnie silniejsze, ponieważ dorastałem w rodzinie, w której po prostu nigdy nie słyszałeś tych słów. „Cholera” i „piekło” były uważane za złe słowa, a myślałam, że moi rodzice się rozwodzą, kiedy moja mama nazwała mojego tatę dupkiem – jedyne przekleństwo, jakie kiedykolwiek słyszałem!

Przeczytaj cały wywiad w numerze WHO z tego tygodnia, już w sprzedaży.


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, od tego czasu dokonała szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, mamusi blogerki, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy oboje znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować wokół niego, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę obchodzi mnie, co myśli, więc byłabym naprawdę zdenerwowana działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! To nie było granie Coriolanusa Szekspira w teatrze Donmar Warehouse, gdzie ćwiczyłeś i budujesz postać.
Lecz bez [ Plotkara ], nie byłbym w stanie improwizować tak jak w [ Prosta przysługa ]. Trzeba było być na nogach i dostosować się. Trzeba było nauczyć się pięciu lub sześciu stron dialogów na 10 minut przed kręceniem. Nie mówię: „Och, to moje największe dzieło jako aktora”, ale to był zupełnie inny rodzaj obozu szkoleniowego. Doceniam każde moje doświadczenie, ponieważ nauczyłem się od nich wszystkich.

Mówiąc o improwizacji, wymyśliłeś kilka wrednych rzeczy do powiedzenia w Prosta przysługa i masz trochę głupkowatych ust. Czy to było łatwe?

Myślę, że przez większość czasu jestem może zbyt miły, i prawdopodobnie dlatego mogłem wymyślić tak wiele wrednych kwestii – jak wszystkie rzeczy, które mogę filtrować w życiu. Ale bardziej pikantne linie, jak sądzę, wynikają z faktu, że moja mama nie przeklina. Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej przyjaciółce coś o przeklinaniu i powiedziałem: „Och, przeklinam”, a ona odpowiedziała: „Każdy, kto używa słowa „przeklinanie”, nigdy nie powiedział „k--k!””. I to prawdopodobnie prawda . Dla mnie to naprawdę szokująca wartość, jaką daje wypowiadanie pikantnych słów, i jest to dla mnie silniejsze, ponieważ dorastałem w rodzinie, w której po prostu nigdy nie słyszałeś tych słów. „Cholera” i „piekło” były uważane za złe słowa, a myślałam, że moi rodzice się rozwodzą, kiedy moja mama nazwała mojego tatę dupkiem – jedyne przekleństwo, jakie kiedykolwiek słyszałem!

Przeczytaj cały wywiad w numerze WHO z tego tygodnia, już w sprzedaży.


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, od tego czasu dokonała szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, blogerki, mamusi, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy oboje znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować wokół niego, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę obchodzi mnie, co myśli, więc byłabym naprawdę zdenerwowana działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! To nie było granie Coriolanusa Szekspira w teatrze Donmar Warehouse, gdzie ćwiczyłeś i budujesz postać.
Lecz bez [ Plotkara ], nie byłbym w stanie improwizować tak jak w [ Prosta przysługa ]. Trzeba było być na nogach i dostosować się. Trzeba było nauczyć się pięciu lub sześciu stron dialogów na 10 minut przed kręceniem. Nie mówię: „Och, to moje największe dzieło jako aktora”, ale to był zupełnie inny rodzaj obozu szkoleniowego. Doceniam każde moje doświadczenie, ponieważ nauczyłem się od nich wszystkich.

Mówiąc o improwizacji, wymyśliłeś kilka wrednych rzeczy do powiedzenia w Prosta przysługa i masz trochę głupkowatych ust. Czy to było łatwe?

Myślę, że przez większość czasu jestem może zbyt miły, i prawdopodobnie dlatego mogłem wymyślić tak wiele wrednych kwestii – jak wszystkie rzeczy, które mogę filtrować w życiu. Ale bardziej pikantne linie, jak sądzę, wynikają z faktu, że moja mama nie przeklina. Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej przyjaciółce coś o przeklinaniu i powiedziałem: „Och, przeklinam”, a ona odpowiedziała: „Każdy, kto używa słowa „przeklinanie”, nigdy nie powiedział „k--k!””. I to prawdopodobnie prawda . Dla mnie to naprawdę szokująca wartość, jaką daje wypowiadanie pikantnych słów, i jest to dla mnie silniejsze, ponieważ dorastałem w rodzinie, w której po prostu nigdy nie słyszałeś tych słów. „Cholera” i „piekło” były uważane za złe słowa, a myślałam, że moi rodzice się rozwodzą, kiedy moja mama nazwała mojego tatę dupkiem – jedyne przekleństwo, jakie kiedykolwiek słyszałem!

Przeczytaj cały wywiad w numerze WHO z tego tygodnia, już w sprzedaży.


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, od tego czasu dokonała szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, mamusi blogerki, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy oboje znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować z nim, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę zależy mi na tym, co myśli, więc byłbym naprawdę zdenerwowany działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! To nie było granie Coriolanusa Szekspira w teatrze Donmar Warehouse, gdzie ćwiczyłeś i budujesz postać.
Lecz bez [ Plotkara ], nie byłbym w stanie improwizować tak jak w [ Prosta przysługa ]. Trzeba było być na nogach i dostosować się. Trzeba było nauczyć się pięciu lub sześciu stron dialogów na 10 minut przed kręceniem. Nie mówię: „Och, to moje największe dzieło jako aktora”, ale to był zupełnie inny rodzaj obozu szkoleniowego. Doceniam każde moje doświadczenie, ponieważ nauczyłem się od nich wszystkich.

Mówiąc o improwizacji, wymyśliłeś kilka wrednych rzeczy do powiedzenia w Prosta przysługa i masz trochę gęsiej skórki. Czy to było łatwe?

Myślę, że przez większość czasu jestem może zbyt miły, i prawdopodobnie dlatego mogłem wymyślić tak wiele wrednych kwestii – jak wszystkie rzeczy, które mogę filtrować w życiu. Ale bardziej pikantne linie, jak sądzę, wynikają z faktu, że moja mama nie przeklina. Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej przyjaciółce coś o przeklinaniu i powiedziałem: „Och, przeklinam”, a ona odpowiedziała: „Każdy, kto używa słowa „przeklinanie”, nigdy nie powiedział „k--k!””. I to prawdopodobnie prawda . Dla mnie to naprawdę szokująca wartość, jaką daje wypowiadanie pikantnych słów, i jest to dla mnie silniejsze, ponieważ dorastałem w rodzinie, w której po prostu nigdy nie słyszałeś tych słów. „Cholera” i „piekło” były uważane za złe słowa, a myślałam, że moi rodzice się rozwodzą, kiedy moja mama nazwała mojego tatę dupkiem – jedyne przekleństwo, jakie kiedykolwiek słyszałem!

Przeczytaj cały wywiad w numerze WHO z tego tygodnia, już w sprzedaży.


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, od tego czasu dokonała szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, blogerki, mamusi, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy oboje znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować z nim, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę zależy mi na tym, co myśli, więc byłbym naprawdę zdenerwowany działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! To nie było granie Coriolanusa Szekspira w teatrze Donmar Warehouse, gdzie ćwiczyłeś i budujesz postać.
Lecz bez [ Plotkara ], nie byłbym w stanie improwizować tak jak w [ Prosta przysługa ]. Trzeba było być na nogach i dostosować się. Trzeba było nauczyć się pięciu lub sześciu stron dialogów na 10 minut przed kręceniem. Nie mówię: „Och, to moje największe dzieło jako aktora”, ale to był zupełnie inny rodzaj obozu szkoleniowego. Doceniam każde moje doświadczenie, ponieważ nauczyłem się od nich wszystkich.

Mówiąc o improwizacji, wymyśliłeś kilka wrednych rzeczy do powiedzenia w Prosta przysługa i masz trochę głupkowatych ust. Czy to było łatwe?

Myślę, że przez większość czasu jestem może zbyt miła, i prawdopodobnie dlatego mogłem wymyślić tak wiele wrednych kwestii – jak wszystkie rzeczy, które mogę filtrować w życiu. Ale bardziej pikantne linie, jak sądzę, wynikają z faktu, że moja mama nie przeklina. Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej przyjaciółce coś o przeklinaniu i powiedziałem: „Och, przeklinam”, a ona odpowiedziała: „Każdy, kto używa słowa „przeklinanie”, nigdy nie powiedział „k--k!””. I to prawdopodobnie prawda . Dla mnie to naprawdę szokująca wartość, jaką daje wypowiadanie pikantnych słów, i jest to dla mnie silniejsze, ponieważ dorastałem w rodzinie, w której po prostu nigdy nie słyszałeś tych słów. „Cholera” i „piekło” były uważane za złe słowa, a myślałam, że moi rodzice się rozwodzą, kiedy moja mama nazwała mojego tatę dupkiem – jedyne przekleństwo, jakie kiedykolwiek słyszałem!

Przeczytaj cały wywiad w numerze WHO z tego tygodnia, już w sprzedaży.


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, od tego czasu dokonała szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, mamusi blogerki, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy oboje znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować wokół niego, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę obchodzi mnie, co myśli, więc byłabym naprawdę zdenerwowana działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! To nie było granie Coriolanusa Szekspira w teatrze Donmar Warehouse, gdzie ćwiczyłeś i budujesz postać.
Lecz bez [ Plotkara ], nie byłbym w stanie improwizować tak jak w [ Prosta przysługa ]. Trzeba było być na nogach i dostosować się. Trzeba było nauczyć się pięciu lub sześciu stron dialogów na 10 minut przed kręceniem. Nie mówię: „Och, to moje największe dzieło jako aktora”, ale to był zupełnie inny rodzaj obozu szkoleniowego. Doceniam każde moje doświadczenie, ponieważ nauczyłem się od nich wszystkich.

Mówiąc o improwizacji, wymyśliłeś kilka wrednych rzeczy do powiedzenia w Prosta przysługa i masz trochę głupkowatych ust. Czy to było łatwe?

Myślę, że przez większość czasu jestem może zbyt miła, i prawdopodobnie dlatego mogłem wymyślić tak wiele wrednych kwestii – jak wszystkie rzeczy, które mogę filtrować w życiu. Ale bardziej pikantne linie, jak sądzę, wynikają z faktu, że moja mama nie przeklina. Pamiętam, jak kiedyś powiedziałem mojej przyjaciółce coś o przeklinaniu i powiedziałem: „Och, przeklinam”, a ona odpowiedziała: „Każdy, kto używa słowa „przeklinanie”, nigdy nie powiedział „k--k!””. I to prawdopodobnie prawda . Dla mnie to naprawdę szokująca wartość, jaką daje wypowiadanie pikantnych słów, i jest to dla mnie silniejsze, ponieważ dorastałem w rodzinie, w której po prostu nigdy nie słyszałeś tych słów. „Cholera” i „piekło” były uważane za złe słowa, a myślałam, że moi rodzice się rozwodzą, kiedy moja mama nazwała mojego tatę dupkiem – jedyne przekleństwo, jakie kiedykolwiek słyszałem!

Przeczytaj cały wywiad w numerze WHO z tego tygodnia, już w sprzedaży.


Blake Lively: „Plotkara nie była moim największym dziełem aktorskim”

Dzięki udanej karierze aktorskiej, przezabawnemu mężowi w roli 41-letniego Ryana Reynoldsa i dwóm pięknym dziewczynkom, 3-letnim Jamesowi i 1-letniej Inez, Blake Lively uosabia kobietę, która ma wszystko. Zastrzelony przez dramat nastolatków Plotkara w 2007 roku aktorka, która 25 sierpnia kończy 31 lat, dokonała od tego czasu szeregu interesujących wyborów zawodowych, unikając hitów na rzecz bardziej nieoczekiwanych, przemyślanych filmów, które pozwoliły jej doskonalić swoje umiejętności aktorskie.

W nadchodzącym Prosta przysługa (w kinach 20 września) gra czarującą żonę i matkę Emily Nelson, której zniknięcie wywraca do góry nogami świat jej najlepszej przyjaciółki, mamusi blogerki, Stephanie (Anna Kendrick).

„Zawsze było jak skakanie bez siatki — tak właśnie się czuło” — mówi Lively o kręceniu krętego thrillera.

W obszernym czacie z WHO Lively wyjaśnia, jak mało prawdopodobne jest rozstanie z „najlepszym przyjacielem” Reynoldsem, czy obaj znów pojawią się razem na ekranie i jak nauczył ją przeklinać.

Ty i Ryan świetnie sobie radzicie ze sobą w mediach społecznościowych. Kto to zaczął?

To było po prostu coś organicznego. Nie wiem, gdzie, dlaczego i kiedy to się stało. Ale przez cały dzień po prostu nabijamy się na siebie, bo to mój najlepszy przyjaciel. I zawsze wygrywam. W ogóle nie jestem konkurencyjny! [ Śmiech ]

Czy planujecie ponownie współpracować, czy oboje aktywnie tego unikacie?

Cóż, wykonaliśmy razem naszą największą pracę – nasza rodzina – i to jest praca, z której jestem najbardziej dumny. Może pewnego dnia nie będzie nikogo, z kim chciałbym pracować bardziej niż on. Ale też najtrudniej byłoby mi pracować wokół niego, ponieważ tak naprawdę nie obchodzi mnie, co myślą inni ludzie, ale naprawdę obchodzi mnie, co myśli, więc byłabym naprawdę zdenerwowana działaniem wokół niego. Chcę tylko, żeby myślał, że jestem niesamowita i nigdy się nie dowiedział, że nie jestem.

Kiedy spojrzysz wstecz na swój czas Plotkara , jak opisałbyś to doświadczenie?

Plotkara było zjawiskiem kulturowym. Większość programów telewizyjnych, które tworzysz przez trzy tygodnie i robisz sobie przerwę na tydzień, ale kręciliśmy 27 odcinków rocznie, kręciliśmy trzy odcinki naraz i dostawaliśmy nasze kwestie w ostatniej chwili, 18 zmienialiśmy kostiumy w jednym odcinku i pracowaliśmy od 16 do 18 godzin dni! It wasn’t doing Shakespeare’s Coriolanus at the Donmar Warehouse theatre company, where you were rehearsing and you build a character.
But without [ Gossip Girl ], I wouldn’t be able to improvise like I did in [ A Simple Favour ]. You had to be on your toes and adapt. You had to be able to learn five or six pages of dialogue 10 minutes before shooting. I’m not saying, “Oh, this is my greatest work as an actor,” but it was a totally different type of boot camp. I appreciate every single experience I had because I learned from all of them.

Speaking of improvising, you came up with some mean things to say in A Simple Favour and have a bit of a potty mouth. How easy was that?

I think I am maybe too nice most of the time, which is probably why I could come up with so many mean lines—like all the things I may be filtering in life. But [the] more racy lines, I think, come from the fact that my mum doesn’t swear. I remember I said to my friend once something about cussing and I said, “Oh, I cuss,” and she responded, “Anyone who uses the word ‘cuss’ has never said ‘f--k!’ ” And that’s probably true. For me, it’s really the shock value you get out of saying racy words, and it’s more potent for me because I grew up in a family where you just never heard those words. “Damn” and “hell” were considered bad words, and I thought my parents were getting a divorce when my mum called my dad a jackass once—the only swear word I ever heard!

Read the full interview in this week's issue of WHO, on sale now.


Blake Lively: 'Gossip Girl wasn't my greatest work as an actor'

W ith a successful acting career, a hilarious heartthrob husband in Ryan Reynolds, 41, and two beautiful little girls, James, 3, and Inez, 1, Blake Lively personifies the woman who has it all. Shot to fame by teen drama Gossip Girl in 2007, the actress who turns 31 on Aug. 25, has made a series of interesting career choices since then, eschewing blockbusters for more unexpected, thoughtful films that have allowed her to hone her acting skills.

In the upcoming A Simple Favour (in cinemas Sept. 20), she plays glamorous wife and mother Emily Nelson, whose disappearance turns the world of her mummy-blogger best friend, Stephanie (Anna Kendrick), upside down.

“It was always like jumping without a net—that is what it felt like,” Lively says of making the twisty thriller.

In a wide-ranging chat with W HO , Lively clarifies how unlikely splitting with “best friend” Reynolds is, whether the two will appear onscreen together again, and how he has taught her to swear

You and Ryan are great at making fun of each other on social media. Who started it?

It was just sort of an organic thing. I don’t know where or why or when it happened. But all day long we are just taking the piss out of each other because that’s my best friend. And I always win . I am not competitive at all! [ Laughs ]

Do you two plan to work together again or do you both actively avoid it?

Well, we have done our greatest work together—our family—and that is the work I am the most proud of. Maybe one day, there is nobody I would love to work with more than him. But I would also have the hardest time working around him because I don’t really care what other people think but I really care what he thinks and so I would be really nervous to act around him. I just want him to think I’m awesome and not ever find out that I am not.

When you look back at your time on Gossip Girl , how would you describe that experience?

Gossip Girl was a cultural phenomenon. Most TV shows you make for three weeks and take a break for a week but we were doing 27 episodes a year, shooting three episodes at once and getting our lines at the last minute and having 18 costume changes an episode and working 16 to 18 hour days! It wasn’t doing Shakespeare’s Coriolanus at the Donmar Warehouse theatre company, where you were rehearsing and you build a character.
But without [ Gossip Girl ], I wouldn’t be able to improvise like I did in [ A Simple Favour ]. You had to be on your toes and adapt. You had to be able to learn five or six pages of dialogue 10 minutes before shooting. I’m not saying, “Oh, this is my greatest work as an actor,” but it was a totally different type of boot camp. I appreciate every single experience I had because I learned from all of them.

Speaking of improvising, you came up with some mean things to say in A Simple Favour and have a bit of a potty mouth. How easy was that?

I think I am maybe too nice most of the time, which is probably why I could come up with so many mean lines—like all the things I may be filtering in life. But [the] more racy lines, I think, come from the fact that my mum doesn’t swear. I remember I said to my friend once something about cussing and I said, “Oh, I cuss,” and she responded, “Anyone who uses the word ‘cuss’ has never said ‘f--k!’ ” And that’s probably true. For me, it’s really the shock value you get out of saying racy words, and it’s more potent for me because I grew up in a family where you just never heard those words. “Damn” and “hell” were considered bad words, and I thought my parents were getting a divorce when my mum called my dad a jackass once—the only swear word I ever heard!

Read the full interview in this week's issue of WHO, on sale now.


Blake Lively: 'Gossip Girl wasn't my greatest work as an actor'

W ith a successful acting career, a hilarious heartthrob husband in Ryan Reynolds, 41, and two beautiful little girls, James, 3, and Inez, 1, Blake Lively personifies the woman who has it all. Shot to fame by teen drama Gossip Girl in 2007, the actress who turns 31 on Aug. 25, has made a series of interesting career choices since then, eschewing blockbusters for more unexpected, thoughtful films that have allowed her to hone her acting skills.

In the upcoming A Simple Favour (in cinemas Sept. 20), she plays glamorous wife and mother Emily Nelson, whose disappearance turns the world of her mummy-blogger best friend, Stephanie (Anna Kendrick), upside down.

“It was always like jumping without a net—that is what it felt like,” Lively says of making the twisty thriller.

In a wide-ranging chat with W HO , Lively clarifies how unlikely splitting with “best friend” Reynolds is, whether the two will appear onscreen together again, and how he has taught her to swear

You and Ryan are great at making fun of each other on social media. Who started it?

It was just sort of an organic thing. I don’t know where or why or when it happened. But all day long we are just taking the piss out of each other because that’s my best friend. And I always win . I am not competitive at all! [ Laughs ]

Do you two plan to work together again or do you both actively avoid it?

Well, we have done our greatest work together—our family—and that is the work I am the most proud of. Maybe one day, there is nobody I would love to work with more than him. But I would also have the hardest time working around him because I don’t really care what other people think but I really care what he thinks and so I would be really nervous to act around him. I just want him to think I’m awesome and not ever find out that I am not.

When you look back at your time on Gossip Girl , how would you describe that experience?

Gossip Girl was a cultural phenomenon. Most TV shows you make for three weeks and take a break for a week but we were doing 27 episodes a year, shooting three episodes at once and getting our lines at the last minute and having 18 costume changes an episode and working 16 to 18 hour days! It wasn’t doing Shakespeare’s Coriolanus at the Donmar Warehouse theatre company, where you were rehearsing and you build a character.
But without [ Gossip Girl ], I wouldn’t be able to improvise like I did in [ A Simple Favour ]. You had to be on your toes and adapt. You had to be able to learn five or six pages of dialogue 10 minutes before shooting. I’m not saying, “Oh, this is my greatest work as an actor,” but it was a totally different type of boot camp. I appreciate every single experience I had because I learned from all of them.

Speaking of improvising, you came up with some mean things to say in A Simple Favour and have a bit of a potty mouth. How easy was that?

I think I am maybe too nice most of the time, which is probably why I could come up with so many mean lines—like all the things I may be filtering in life. But [the] more racy lines, I think, come from the fact that my mum doesn’t swear. I remember I said to my friend once something about cussing and I said, “Oh, I cuss,” and she responded, “Anyone who uses the word ‘cuss’ has never said ‘f--k!’ ” And that’s probably true. For me, it’s really the shock value you get out of saying racy words, and it’s more potent for me because I grew up in a family where you just never heard those words. “Damn” and “hell” were considered bad words, and I thought my parents were getting a divorce when my mum called my dad a jackass once—the only swear word I ever heard!

Read the full interview in this week's issue of WHO, on sale now.


Obejrzyj wideo: Chace Crawford Says Peace, Love u0026 Misunderstanding is a Sweet Movie (Lipiec 2022).


Uwagi:

  1. Dreogan

    Brak czasu na miłość, Fin. Kryzys to poważna rzecz

  2. Quarrie

    To interesujące. Nie poprosisz mnie, gdzie mogę o tym przeczytać?

  3. Amo

    Przepraszam, że nie jestem w stanie pomóc. Mam nadzieję, że tu pomogą.

  4. Aramuro

    Mój Boże! Dobrze, dobrze!

  5. Macalpin

    Jak na razie dobrze.

  6. Ter

    Zgadzam się, co jest bardzo przydatne



Napisać wiadomość